NIEDZIELA W OGRÓDKU

Dzisiaj wyszło trochę słońca, więc poszliśmy z Panem Mężem do ogródka. Ja na chwasty, a Pan Mąż na szpadel 🙂 Stwierdziłam, że powyrywam trochę chwastów, bo galancie wyrosły. Zobaczyłam też, że wychodzą żonkile i tulipany 🌷🌷i te chwasty tylko przecież przeszkadzają. Ciężko było je wyrywać rękoma, więc wzięłam ” kopaczkę”. No i tu był błąd,Czytaj dalej „NIEDZIELA W OGRÓDKU”

ZROBIŁAM PASTĘ Z WĘDZONEJ RYBY

Posprzątałam dom i stwierdziłam, że zjadłabym coś dobrego… Pan Mąż kupił wędzoną makrele, więc przyszła mi do głowy pasta na kanapki. Pasty rybne, to jedno z moich ulubionych smarowideł do chleba 🐟🍞 Dodaję do ryby różne składniki, które akurat mam w lodówce. Ta pasta powstała z jednej makreli i kilku składników: ogórków kiszonych, jajek, małejCzytaj dalej „ZROBIŁAM PASTĘ Z WĘDZONEJ RYBY”

KILKA PLANÓW NA NOWY ROK

Zazwyczaj nie robię wielkich planów na Nowy Rok. Ja ich w sumie chyba nigdy nie robię. Nie przypominam sobie, żebym robiła jakieś listy z planami. Ale teraz pierwszy raz spisałam sobie to i owo 🙂 Dlaczego teraz stwierdziłam, że warto sobie zapisać w kajecie kilka planów i celów do spełnienia? Pomyślałam, że zrobię jak typowyCzytaj dalej „KILKA PLANÓW NA NOWY ROK”

OLIEBOLLEN

Jest Sylwester, więc to czas, gdy jem oliebollen 😊 A są naprawdę smaczne, bo przypominają w smaku polskie pączki domowej roboty. Co to dokładnie jest? W wolnym tłumaczeniu, to smażone w głębokim tłuszczu kulki pączków 😁 A dokładniej, to tradycyjna holenderska potrawa sylwestrowa, w postaci jasnobrązowej, nieforemnej kulki z lekkiego drożdżowego ciasta, najczęściej z rodzynkami,Czytaj dalej „OLIEBOLLEN”

TO LUBIĘ W ŚWIĘTA

To Boże Narodzenie jest inne… I w ogóle wiele się w tej kwestii zmieniło, bo kiedyś było inaczej. Ludzie bardziej przywiązani byli do tradycji. Mam porównanie: kiedyś, za dzieciaka/ teraz, za „doroślaka”. Mimo, że teraz mieszkam w zupełnie innym kraju, to w czasie Świąt Bożego Narodzenia, staram się żeby było bardziej po polsku 😊🎄 LubięCzytaj dalej „TO LUBIĘ W ŚWIĘTA”

DOM USTROJONY

Boże Narodzenie, to chyba najbardziej strojne ze świąt 😊 Ubrałam choinkę i przy okazji wygrzebałam z pudeł inne ozdoby. Zrobiłam wieniec na drzwi wejściowe. Iglaste kółko ze srebrnymi kokardkami było gotowe, kupione w kringloopie. Reszta ozdób też używana. No prawie, bo czerwone gwiazdki są z Lidla. Poskladałam to do kupy, zawiązałam sznureczkami a Pan MążCzytaj dalej „DOM USTROJONY”

WIOSKA ŚW MIKOŁAJA

Mieszkam na niedużym, spokojnym osiedlu domków szeregowych, gdzie niemal każdy dom jest już ustrojony świątecznie ✨🎄😊 Dzień dzisiaj był ciepły i słoneczny ☀, więc zachciało mi się wieczornego spaceru. Niemal cały dzień sprzątałam, więc musiałam się przewietrzyć 😛 Pan Mąż męczył się ze składaniem szafy, no to poszłam sama. Zrobiłam rundkę uliczkami i cykałam zdjęciaCzytaj dalej „WIOSKA ŚW MIKOŁAJA”

MINĄŁ LISTOPAD…

Czas zleciał baaardzo szybko. Pamiętam ostatnie święta w wynajmowanym mieszkaniu, a tu za pasem już kolejne, tym razem w nowym domu 🙂 Wiem już, że na 99% sobota będzie wolna od pracy, czyli wreszcie normalny weekend 😊 Wezmę się wreszcie za porządki w domu i chyba założymy światełka na zewnątrz. Plastry pomarańczy pod kaloryferem dobrzeCzytaj dalej „MINĄŁ LISTOPAD…”