ZAMIAST OSŁONKI NA STORCZYKA…

Ostatnio odwiedziła mnie dobra koleżanka. W prezencie, do nowego domu, dostałam od niej storczyka o pięknym kolorze. Znowu trzeba było kupić osłonkę na tę plastikową doniczke, w której rośnie kwiatek. Skąd wziąć? Należy udać się do kringloopa 😁 Tak, wiem, siedzę tam często. Ale po co przepłacać w ogrodniczym, skoro tam za centy można cudaCzytaj dalej „ZAMIAST OSŁONKI NA STORCZYKA…”

PIERDOŁY DO DOMU Z INNEGO KRINGLOOPA

W związku z tym, że urządzamy powoli nasze kąty, to znowu chciałam odwiedzić kringloopek 😁 Ale nie ten, co zawsze. Mamy w mieście jeszcze drugi. Można powiedzieć, że podwójny, bo w jednej hali jest wszystko, że „dziada z babą” brakuje, a w drugiej tylko meble. No i pojechaliśmy. Co kupiłam? A to: Dwa plecione koszyki,Czytaj dalej „PIERDOŁY DO DOMU Z INNEGO KRINGLOOPA”

CO CIEKAWEGO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE

Pojechaliśmy dzisiaj z Panem Mężem do ulubionego sklepu ze starociami. Ja miałam w planach poszukać niedużej osłonki na doniczke i dużej doniczki na przesadzenie kwiatka… Jak to zazwyczaj bywa, wyszłam ze sklepu z paroma innymi rzeczami. A że była dostawa nowego towaru, to miałam w czym przebierać 🙂 W oko wpadły mi drewniano- metalowe stojakiCzytaj dalej „CO CIEKAWEGO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE”

ZNOWU W KRINGLOOPIE

Po tygodniu, nawet słonecznych dni, przyszedł deszczowy weekend. Standard. I co tu robić? Stwierdziłam, że przejdziemy się do kringloopa, bo już w tygodniu zauważyłam w szybie wystawowej, że była nowa dostawa klamotów 🙂 Mimo pogody do bani, w środku było sporo ludzi. Ja akurat tego nie lubię, więc obleciałam wszystko w miarę szybko. Nie zobaczyłamCzytaj dalej „ZNOWU W KRINGLOOPIE”

CO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE

Poszłam znowu do „dziada”, bo stwierdziłam, że skuszę się na figurki sów, które widziałam poprzednim razem. Nie kupiłam ich wtedy, bo stwierdziłam, że nie mam miejsca na takie klamoty 😉 Ale widziałam je na moim regale z książkami. Idealnie by tam pasowały. No i były- 3 sztuki. I mam je już na półce 🙂 OpróczCzytaj dalej „CO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE”

CO ZNAJDZIEMY W KRINGLOOPIE

A w zasadzie, czego nie znajdziemy? Kringloopy to jedna z wizytówek Holandii. Wcześniej słyszałam o wystawkach. I jakiś czas temu jeszcze się zdarzały. Teraz nic o nich nie słychać. Za to słyszałam, że Polacy jeżdżą do „dziadów”… Myślę: co to te dziady do cholery? O starszych ludzi chodzi, czy co? Pytam się. A oni naCzytaj dalej „CO ZNAJDZIEMY W KRINGLOOPIE”

ZDOBYCZE Z KRINGLOOPA

Akcję, którą popieram: zostań w domu, staram się przestrzegać. Wczoraj poszłam po chleb. Musiałam. I co zobaczyłam? Otwarty kringloop! No trzeba wejść. A widziałam, że okno wystawowe w nowych kolorach (co nowa dostawa, to inna gama kolorystyczna), więc polazłam.W środku na szczęście przestrzegano przepisów, czyli dezynfekcja 🙂 To była w sumie szybka akcja. Przeleciałam półkiCzytaj dalej „ZDOBYCZE Z KRINGLOOPA”

UPOLOWANE W KRINGLOOPIE

Kringloopwinkels- czyli „kringloop” to recykling a „winkels”- sklepy. Nie należy ich mylić ze sklepem z używaną odzieżą, bo te kupują towar (np odzież) a kringloopy się w niego zaopatrują. Wygląda to tak, że ludzie oddają do takich punktów niepotrzebne rzeczy, a inni przychodzą szukać perełek i za nie płacą. Nie są to oczywiście wygórowane ceny.Czytaj dalej „UPOLOWANE W KRINGLOOPIE”

MARKETPLACE

Oprócz kringloopów (sklepów ze starociami), pchlich targów, których w Holandii jest od groma, korzystam też z Marketplace na Facebooku. Przeglądam regularnie ogłoszenia i non stop się dziwię, jakie perełki można znaleźć za grosze!!! No, może za centy 🙂 Ludzie sprzedają np kolekcje herbat, perfumy, porcelanę, artykuły kolekcjonerskie, meble, książki…Wszystko! Jako, że staramy się o kupnoCzytaj dalej „MARKETPLACE”