HOLENDERSKI CMENTARZ

W sobotę byliśmy z Panem Mężem wyrzucić stare graty, które już do niczego się nie przydadzą, np zniszczone krzesła ogrodowe. Jest takie miejsce u nas w mieście, gdzie do odpowiednich kontenerów wyrzuca się rzeczy. Zrobię o tym wpis w przyszłości. A dzisiaj nie o tym będzie.

Po drodze mijaliśmy cmentarz. Do tej pory byłam w Będzie na cmentarzu, gdzie pochowany jest generał Maczek wraz ze swoimi żołnierzami. A ja lubię nekropolie, więc chciałam zajrzeć na tę miejscową. W Hellevoetsluis są chyba dwa cmentarze. Nazywane są miejskimi. Z tego, co wyczytałam, to w Holandii dzielimy je na miejskie i kościelne. W Polsce są komunalne i katolickie. Tutaj pochówek na cmentarzu miejskim jest droższy niż ten na kościelnym i wynosi średnio 3202€.

Czy cmentarz holenderski różni się od tego w Polsce? Tak. Zacznę od tego, że na cmentarzu miejskim nie widziałam żadnych krzyży. Typowe znicze można spotkać. Są też aniołki. W oczy rzuca się sporych rozmiarów mur z półkami, na których stoją różne urny. Kremacja w Holandii jest bardzo popularna.

Ja jestem za takim pochówkiem a nie tradycyjnym, gdzie zwłoki gniją a trumny butwieją. Nie wyobrażam sobie że np w trakcie powodzi, te wszystkie tkanki i kości wypłyną. Z tego, co wywnioskowałam, oglądając nagrobki, na takim cmentarzu można pochować osobę wierząca jak również niewierzącą. Przy jednej urnie stał aniołek, przy innej Budda a kolejnej figurka Maryi.

Polskie cmentarze są piękne, szczególnie w Święto Zmarłych. Tutaj raczej nie zobaczymy wielkich ilości zniczy. Są za to lampiony i mnóstwo ozdób, które były związane ze zmarłym, np zapalony wędkarz ma figurki ryb, fan futbolu- urnę w kształcie piłki nożnej, miłośniczka koni- figurki koni. Kwiaty są najczęściej żywe, w donicach.

Najbardziej podobały mi się mogiły, gdzie na kamieniach wypisane były sentencje do osoby zmarłej typu: zawsze będziemy pamiętać, czy tęsknimy za tobą.

Są też oczywiście tradycyjne groby. Widziałam takie z potężnymi płytami, ale bez dużej ilości ozdób, jak i obmurowane po bokach z ziemią po środku i ozdobami.

Na koniec trzy ciekawostki. Po pierwsze na cmentarzu nie ma wielkich kontenerów i miejsca – śmietnika na stare znicze, wiązanki itp. Stoi tylko kilka małych kontenerów, takich typowych, którzy ludzie trzymają przy ogródkach na odpady zielone. Po drugie, wolne miejsce pochówku wysypane jest muszelkami. Po trzecie- kran z kilkoma konewkami i lejkami. Każdy może skorzystać i nikt tego nie wyniesie.

Do następnego 🙂

Dodaj komentarz