FOTORELACJA- SIERPIEŃ

Zaczyna się dla mnie najlepszy czas w roku. Jak ja się cieszę,  że już wrzesień.  Robiąc ten wpis, mam jeszcze tylko jeden dzień do rozpoczęcia długo oczekiwanego urlopu. Inni wracają z niego a my zaczynamy. Wreszcie odetchnę i odpocznę.  Przed nami 3 tygodnie bimbania.  No może nie całkiem,  bo mamy trochę roboty w domu. WyjazdCzytaj dalej „FOTORELACJA- SIERPIEŃ”

„CHIRURG”- TESS GERRITSEN

Wreszcie skończyłam czytać tę książkę.  Szło długo  nie dlatego, że nudna, ale dlatego, że mało czasu i weny na czytanie. Powiem więcej: tak mi się podobała,  że chcę zaliczyć całą serię.  To już kolejna seria, którą mam w planach a tak się przed takimi „odcinkami” wzbraniałam.  Na początek,  standardowo, napiszę kilka słów o autorce książki, Czytaj dalej „„CHIRURG”- TESS GERRITSEN”

MUZEUM DEPOT

Już jakiś czas temu pisałam o tym miejscu, ale nie byliśmy w środku. Opisywałam co to właściwie jest, dlaczego powstało,  skąd pomysł na wygląd budynku a tym razem napiszę kilka słów na temat zbiorów muzeum i pokażę,  jak jest w środku.  Bilety kupiłam przez internet. Lubię muzea, a to jest naprawdę ciekawe choćby ze względuCzytaj dalej „MUZEUM DEPOT”

BILLY PIZZA W ROTTERDAMIE

Podczas naszej ostatniej wizyty w Rotterdamie, postanowiliśmy iść na obiad. A z racji tego, że mam w planach odwiedzić wszystkie polskie knajpy w Holandii, to tym razem padło na Billy Pizza.  Mam spisane adresy wszystkich znanych mi polskich restauracji. Polskie jedzenie jest smaczne, polskie potrawy chwalone przez obcokrajowców a ja chcę się przekonać,  czy wszędzieCzytaj dalej „BILLY PIZZA W ROTTERDAMIE”

FOTORELACJA- LIPIEC

Co jest z tym rokiem, że tak zasuwa? Zaraz będzie grudzień,  a ja jak jakaś zjawa, bo nic mi nie wychodzi ostatnio, rok się skończy i znowu stwierdzę,  że moje plany poszły w las. Ale od początku… W pracy wszyscy się urlopują.  My jak zwykle czekamy na wrzesień i jest to z jednej strony męczące, Czytaj dalej „FOTORELACJA- LIPIEC”

UBRANIA Z KRINGLOOPA

Wiem, że znowu za rzadko robię wpisy. Nie lubię takiej sytuacji i nie podoba mi się to. Niestety znowu nadmiar pracy zabiera mi czas. Dzisiaj napiszę kilka słów na temat tego, co kupiłam jakiś czas temu w kringloopie. Postaram się nadrobić,  bo zdjęcia i teksty czekają.  Mam chwilę,  więc leżąc o 20:00 w łóżku zCzytaj dalej „UBRANIA Z KRINGLOOPA”

MAŁY PRZEGLĄD ASORTYMENTU W CENTRUM OGRODNICZYM

Zacznę od tego, że zarobiona jestem po uszy. I nie chodzi o obowiązki domowe, czy te związane z ogrodem. Mam na myśli pracę.  Do tego dodać trzeba upały i człowiek ma ochotę rzucić wszystko i zwiać w Bieszczady. Jak co roku zapieprz plus upalne tygodnie. No ale żyć jakoś trzeba. O ile dom jakoś sięCzytaj dalej „MAŁY PRZEGLĄD ASORTYMENTU W CENTRUM OGRODNICZYM”

FOTORELACJA- CZERWIEC

Mieszają mi się daty. To jest ten moment, kiedy nie wiem jaki jest miesiąc i dzień.  Czasem tydzień się dłuży a czasem leci, jak szalony. W czerwcu miałam wrażenie,  że w domu tylko śpię a resztę czasu spędzam w pracy. Chwilowo zniknął mi balans między domem a pracą  a tego nie lubię.  O dziwo sprawyCzytaj dalej „FOTORELACJA- CZERWIEC”

TUINSET

Tak sobie ostatnio myślałam,  jak zorganizować raz a porządnie kącik wypoczynkowy w ogrodzie. Pomysłów miałam od groma, po czym twierdziłam,  że jednak już mi się to nie podoba. Ostatecznie w ogródku zostało plecione siedzisko i dwa leżaki.  Nędznie.  Wreszcie dotarłam do momentu, gdzie do wyboru został: pleciony komplet a’la kanapa z kilku części plus niskiCzytaj dalej „TUINSET”

HOLENDERSKIE OPOWIEŚCI- BRIELLE

To będzie ciekawy wpis. Znalazłam dobrą historię dotyczącą pewnej pani,  która mieszkała około 10 km od mojego miasta- w miejscowości Brielle.   Spisałam fakty, zrobiłam kilka zdjęć i zapraszam do czytania. O Brielle dużo nie będę pisała, bo nie o to w tym poście chodzi. Nadmienię tylko, że jest to stare miasto warowne.  Fortyfikacje pochodzą zCzytaj dalej „HOLENDERSKIE OPOWIEŚCI- BRIELLE”