„TAROCISTA” – JAKUB RUTKA

Jako że będzie to wpis o kolejnej przeczytanej książce,  więc napiszę też kilka słów o tym, jak idzie mój książkowy challenge.  W planie jest 1 miesiąc- jedna książka + kilka dodatkowych. Na Instagramie widzę zdjęcia i opisy książek przeczytanych przez niektóre dziewczyny. I jest to np 10 w miesiąc.  10! Czasem i więcej. A uCzytaj dalej „„TAROCISTA” – JAKUB RUTKA”

KILKA RZECZY Z DROGERII

Nie przepadam za Kruidvatem, czyli chyba najbardziej popularną drogerią w Holandii, ale musiałam tam zajrzeć po pracy. I nawet miło się zaskoczyłam.  Ja zawsze mówię,  że w Kruidvacie to chyba tylko „dziada z babą brakuje”. Tam jest chyba wszystko. Oprócz kosmetyków,  kupić można biżuterię,  chemię,  słodycze,  zabawki, leki. Poza tym Kruidvat się tak naprawdę chowaCzytaj dalej „KILKA RZECZY Z DROGERII”

THE TULIP BARN

Czy jest coś o tej porze w Holandii,  co kojarzy się z wiosną? Tak! Sezon na tulipany. Wie o tym mnóstwo ludzi na świecie i też mnóstwo ludzi odwiedza właśnie ten kraj. Byliśmy już kiedyś w słynnym ogrodzie tulipanowym Keukenhof.  Jest piękny,  to fakt. I jest też najczęściej odwiedzanym ogrodem wiosną.  Trzeba naprawdę dobrze trafić, Czytaj dalej „THE TULIP BARN”

NASZE ŚWIĘTA

To była nieco inna Wielkanoc. W zasadzie nie chciałam tych świąt w ogóle obchodzić.  Wszystko zmieniło się po jednym telefonie. Chociaż i tak w pierwszej chwili pomyślałam,  że to żart.  Moja mama zadzwoniła i powiedziała,  że odwiedzi mnie w Holandii. W pierwszej sekundzie niedowierzanie. Jak to? Przecież są święta.  W Polsce zawsze obchodzone. Miała jechaćCzytaj dalej „NASZE ŚWIĘTA”

PIERWSZY PCHLI TARG W  TYM ROKU

Ależ ja się ucieszyłam,  że tuż pod nosem w sobotę wielkanocną,  będzie pchli targ. Zaczyna się już na nie sezon i mam zamiar odwiedzić jeszcze kilka w tym roku. Rommelmarkt odbył się w miejscowości Tinte (tam znajduje się moja szklarnia). Jest to w sumie wieś.  Trwał od godziny 10:00 do 15:30. Pogoda dopisała. Ludzi byłoCzytaj dalej „PIERWSZY PCHLI TARG W  TYM ROKU”

FOTORELACJA- MARZEC

I tak oto mamy kwiecień,  który w Holandii jest już bardzo zielony i kwiecisty. Marzec nie był dla mnie jakoś zbytnio wspaniały,  mimo że miałam wtedy urodziny. I z tej okazji wzięłam tydzień urlopu a Pan Mąż trzy dni. Mieliśmy jechać na cały dzień w Ardeny na szlak, który prowadzi do wodospadu i przy okazjiCzytaj dalej „FOTORELACJA- MARZEC”

PATELNIE

Znowu sobie wymyśliłam,  że potrzebuję coś z kringloopa.  A dokładniej,  to coś do kuchni. Chodzi o patelnię.  Nasze już zdezelowane, a to niedobrze. Miałam ochotę nimi rzucać,  jak Magda Gessler w Kuchennych Rewolucjach. A więc należało zajrzeć do ulubionego sklepu i poszukać dobrej patelni. I zaraz się okazało,  że jest i to nie jedna. WrzuciłamCzytaj dalej „PATELNIE”

ZAKUPY Z TEMU, CZYLI HITY I KITY

Jak zwykle trochę mnie poniosło z zakupami na Temu. I tym razem miałam niespodziankę,  bo zapomniałam dokładnie co zamówiłam.  Na paczkę czekałam ciut dłużej,  niż zazwyczaj. Od razu zaznaczę,  że zdjęcia są zrobione w drugą stronę,  bo do tej pory zaprzyjaźniam się z nowym telefonem. Jednak w Xiaomi wszystko wydawało się prostsze. Przejdźmy zatem doCzytaj dalej „ZAKUPY Z TEMU, CZYLI HITY I KITY”

MOJE OGRODNICTWO I PRZEGLĄD TOWARU W CENTRUM OGRODNICZYM

Znowu mi odwaliło z ogródkiem, a obiecałam sobie, że nie będę szaleć i posadzę w ogrodzie minimum. Gdzie tam… Poczułam wiosnę i znalazłam się w Aralii. W tym roku poszłam o krok dalej i zaczęłam siać warzywa i zioła.  Uwielbiam jarzyny. Oglądać i jeść.  Kupiłam mnóstwo nasion i część już wysiałam.  Reszta czeka na kwiecieńCzytaj dalej „MOJE OGRODNICTWO I PRZEGLĄD TOWARU W CENTRUM OGRODNICZYM”

FOTORELACJA- LUTY

Pogoda w lutym była naprawdę kiepska. Nawet bym stwierdziła,  że dołująca.  Lubię takie klimaty, ale jesienią.  Dobrze, że poprzedni miesiąc był taki krótki,  bo nawet ja miałam dość tych ciężkich chmur i ponurych dni. W pracy spokój.  Wróciło już wprawdzie kilka osób z poprzedniego sezonu. I tu niespodzianka,  bo pierwszy raz szef ponownie chce ludziCzytaj dalej „FOTORELACJA- LUTY”