WYJAZD W ARDENY

Dzisiejszy wpis będzie o tym, jak zapakowaliśmy tyłki do auta i ruszyliśmy do Belgii, a dokładniej- Walencji. Nie obyło się bez kilku przygód,  ale chociaż było jeszcze ciekawiej. Na szczęście nie działo się nic złego.  Już dużo wcześniej szukałam domku do wynajęcia gdzieś w lesie,  gdzie słychać by było tylko ptaki. Znalazłam fajną ofertę,  boCzytaj dalej „WYJAZD W ARDENY”

PIKNIK NAD MORZEM

Robiąc ten wpis, siedzę w domku w lesie w Ardenach. Mam czas, więc nadrabiam. Wypadem nad morze rozpoczęliśmy nasz trzytygodniowy urlop. Chciałam spędzić piknik na plaży.  To miał być ostatni ciepły dzień lata. Założyłam nawet kostium kąpielowy, bo wiedziałam,  że wejdę do wody, nawet gdyby była zimna. Spakowałam nas solidnie. Do dobra, prawie, bo zapomniałamCzytaj dalej „PIKNIK NAD MORZEM”

FOTORELACJA- SIERPIEŃ

Zaczyna się dla mnie najlepszy czas w roku. Jak ja się cieszę,  że już wrzesień.  Robiąc ten wpis, mam jeszcze tylko jeden dzień do rozpoczęcia długo oczekiwanego urlopu. Inni wracają z niego a my zaczynamy. Wreszcie odetchnę i odpocznę.  Przed nami 3 tygodnie bimbania.  No może nie całkiem,  bo mamy trochę roboty w domu. WyjazdCzytaj dalej „FOTORELACJA- SIERPIEŃ”

BILLY PIZZA W ROTTERDAMIE

Podczas naszej ostatniej wizyty w Rotterdamie, postanowiliśmy iść na obiad. A z racji tego, że mam w planach odwiedzić wszystkie polskie knajpy w Holandii, to tym razem padło na Billy Pizza.  Mam spisane adresy wszystkich znanych mi polskich restauracji. Polskie jedzenie jest smaczne, polskie potrawy chwalone przez obcokrajowców a ja chcę się przekonać,  czy wszędzieCzytaj dalej „BILLY PIZZA W ROTTERDAMIE”

FOTORELACJA- LIPIEC

Co jest z tym rokiem, że tak zasuwa? Zaraz będzie grudzień,  a ja jak jakaś zjawa, bo nic mi nie wychodzi ostatnio, rok się skończy i znowu stwierdzę,  że moje plany poszły w las. Ale od początku… W pracy wszyscy się urlopują.  My jak zwykle czekamy na wrzesień i jest to z jednej strony męczące, Czytaj dalej „FOTORELACJA- LIPIEC”

MAŁY PRZEGLĄD ASORTYMENTU W CENTRUM OGRODNICZYM

Zacznę od tego, że zarobiona jestem po uszy. I nie chodzi o obowiązki domowe, czy te związane z ogrodem. Mam na myśli pracę.  Do tego dodać trzeba upały i człowiek ma ochotę rzucić wszystko i zwiać w Bieszczady. Jak co roku zapieprz plus upalne tygodnie. No ale żyć jakoś trzeba. O ile dom jakoś sięCzytaj dalej „MAŁY PRZEGLĄD ASORTYMENTU W CENTRUM OGRODNICZYM”

FOTORELACJA- CZERWIEC

Mieszają mi się daty. To jest ten moment, kiedy nie wiem jaki jest miesiąc i dzień.  Czasem tydzień się dłuży a czasem leci, jak szalony. W czerwcu miałam wrażenie,  że w domu tylko śpię a resztę czasu spędzam w pracy. Chwilowo zniknął mi balans między domem a pracą  a tego nie lubię.  O dziwo sprawyCzytaj dalej „FOTORELACJA- CZERWIEC”

TUINSET

Tak sobie ostatnio myślałam,  jak zorganizować raz a porządnie kącik wypoczynkowy w ogrodzie. Pomysłów miałam od groma, po czym twierdziłam,  że jednak już mi się to nie podoba. Ostatecznie w ogródku zostało plecione siedzisko i dwa leżaki.  Nędznie.  Wreszcie dotarłam do momentu, gdzie do wyboru został: pleciony komplet a’la kanapa z kilku części plus niskiCzytaj dalej „TUINSET”

FOTORELACJA- MAJ

Ten comiesięczny wpis powstał niestety z małym poślizgiem.  A ja jestem zaskoczona, jak szybko zbliżamy się do lata. Dopiero co była wiosna i moje urodziny,  a tu już Holendrzy okupują plażę i pływają łódkami.  Z racji tego, że już czerwiec, to i kupa roboty w robocie. Sezon się zaczął i pracujemy czasem i w soboty.Czytaj dalej „FOTORELACJA- MAJ”