Nadszedł ten czas, kiedy dostaję małego świra na punkcie jesieni, dyń i Halloween. W tym roku zrobiłam trochę więcej rzeczy, które jeszcze bardziej pokazują, że moja ulubiona pora roku już w pełni. Lato definitywnie: bye, bye. Zniosłam ze strychu wszystkie ozdoby jesienne. Przebijają je rozmachem tylko te bożonarodzeniowe. Przyszła mi jeszcze mała paczka z Temu, Czytaj dalej „FARMA DYNIOWA I DEKORACJA DOMU”
