Ten comiesięczny wpis powstał niestety z małym poślizgiem. A ja jestem zaskoczona, jak szybko zbliżamy się do lata. Dopiero co była wiosna i moje urodziny, a tu już Holendrzy okupują plażę i pływają łódkami. Z racji tego, że już czerwiec, to i kupa roboty w robocie. Sezon się zaczął i pracujemy czasem i w soboty.Czytaj dalej „FOTORELACJA- MAJ”
Archiwa kategorii: to i owo
HOLENDERSKIE OPOWIEŚCI- „DOMKOWE” AKCJE
Postanowiłam dzielić się tutaj historiami, które się naprawdę wydarzyły. Będzie trochę o ludziach, których znam, o różnych miejscach i sytuacjach z nimi związanymi, ciekawych, śmiesznych i porąbanych akcjach, które np widziałam. Mam już w zanadrzu kilka historii, w tym takich, na które natknęłam się przypadkiem. Więc stwierdziłam, że warto będzie się tutaj tym podzielić. TakąCzytaj dalej „HOLENDERSKIE OPOWIEŚCI- „DOMKOWE” AKCJE”
MOJE ODKRYCIA I POLECAJKI NA WIOSNĘ
Nazbierało mi się trochę różnych rzeczy, które mnie zainteresowały, które polubiłam i które mogę tutaj Wam polecić. A że wiosna już w pełni, więc te rzeczy sprawdzą się o tej porze roku. Zacznę od dwóch filmów. Pierwszy włączyłam z ciekawości a drugi już od dawna chciałam obejrzeć i przypadkiem natknęłam się na niego na platformieCzytaj dalej „MOJE ODKRYCIA I POLECAJKI NA WIOSNĘ”
FOTORELACJA- KWIECIEŃ
April, april, kikker in je bil! Czyli: kwiecień, kwiecień, żaba w twojej dupie! To powiedzenie Holendrów odnośnie żartów 1 kwietnia. Ja też kilka psikusów zrobiłam. Ludzie już zapominają o tej tradycji i dawali się nabrać. Na początku kwietnia zaczął się zbiór pomidorów. Nagle zrobiło się czerwono i trzeba było zaczynać. Już w pierwszych dniach trafiłaCzytaj dalej „FOTORELACJA- KWIECIEŃ”
NASZE ŚWIĘTA
To była nieco inna Wielkanoc. W zasadzie nie chciałam tych świąt w ogóle obchodzić. Wszystko zmieniło się po jednym telefonie. Chociaż i tak w pierwszej chwili pomyślałam, że to żart. Moja mama zadzwoniła i powiedziała, że odwiedzi mnie w Holandii. W pierwszej sekundzie niedowierzanie. Jak to? Przecież są święta. W Polsce zawsze obchodzone. Miała jechaćCzytaj dalej „NASZE ŚWIĘTA”
FOTORELACJA- MARZEC
I tak oto mamy kwiecień, który w Holandii jest już bardzo zielony i kwiecisty. Marzec nie był dla mnie jakoś zbytnio wspaniały, mimo że miałam wtedy urodziny. I z tej okazji wzięłam tydzień urlopu a Pan Mąż trzy dni. Mieliśmy jechać na cały dzień w Ardeny na szlak, który prowadzi do wodospadu i przy okazjiCzytaj dalej „FOTORELACJA- MARZEC”
PATELNIE
Znowu sobie wymyśliłam, że potrzebuję coś z kringloopa. A dokładniej, to coś do kuchni. Chodzi o patelnię. Nasze już zdezelowane, a to niedobrze. Miałam ochotę nimi rzucać, jak Magda Gessler w Kuchennych Rewolucjach. A więc należało zajrzeć do ulubionego sklepu i poszukać dobrej patelni. I zaraz się okazało, że jest i to nie jedna. WrzuciłamCzytaj dalej „PATELNIE”
ZAKUPY Z TEMU, CZYLI HITY I KITY
Jak zwykle trochę mnie poniosło z zakupami na Temu. I tym razem miałam niespodziankę, bo zapomniałam dokładnie co zamówiłam. Na paczkę czekałam ciut dłużej, niż zazwyczaj. Od razu zaznaczę, że zdjęcia są zrobione w drugą stronę, bo do tej pory zaprzyjaźniam się z nowym telefonem. Jednak w Xiaomi wszystko wydawało się prostsze. Przejdźmy zatem doCzytaj dalej „ZAKUPY Z TEMU, CZYLI HITY I KITY”
MOJE OGRODNICTWO I PRZEGLĄD TOWARU W CENTRUM OGRODNICZYM
Znowu mi odwaliło z ogródkiem, a obiecałam sobie, że nie będę szaleć i posadzę w ogrodzie minimum. Gdzie tam… Poczułam wiosnę i znalazłam się w Aralii. W tym roku poszłam o krok dalej i zaczęłam siać warzywa i zioła. Uwielbiam jarzyny. Oglądać i jeść. Kupiłam mnóstwo nasion i część już wysiałam. Reszta czeka na kwiecieńCzytaj dalej „MOJE OGRODNICTWO I PRZEGLĄD TOWARU W CENTRUM OGRODNICZYM”
FOTORELACJA- LUTY
Pogoda w lutym była naprawdę kiepska. Nawet bym stwierdziła, że dołująca. Lubię takie klimaty, ale jesienią. Dobrze, że poprzedni miesiąc był taki krótki, bo nawet ja miałam dość tych ciężkich chmur i ponurych dni. W pracy spokój. Wróciło już wprawdzie kilka osób z poprzedniego sezonu. I tu niespodzianka, bo pierwszy raz szef ponownie chce ludziCzytaj dalej „FOTORELACJA- LUTY”
