ZAMIAST OSŁONKI NA STORCZYKA…

Ostatnio odwiedziła mnie dobra koleżanka. W prezencie, do nowego domu, dostałam od niej storczyka o pięknym kolorze. Znowu trzeba było kupić osłonkę na tę plastikową doniczke, w której rośnie kwiatek. Skąd wziąć? Należy udać się do kringloopa 😁 Tak, wiem, siedzę tam często. Ale po co przepłacać w ogrodniczym, skoro tam za centy można cudaCzytaj dalej „ZAMIAST OSŁONKI NA STORCZYKA…”

HAGA-SCHEVENINGEN

W pewien ciut wietrzny, deszczowy, ale ciepły dzień, wybraliśmy się do Hagi. Do tej pory byliśmy tam 2 razy- raz przejazdem, a za drugim razem w Madurodamie (parku miniatur). Teraz przyszedł czas na zobaczenie najpopularniejszego kurortu Holandii, czyli plaży, mola i deptaka w dzielnicy Scheveningen. Scheveningen kiedyś było małą wioską rybacką. Z Hagą łączyła jąCzytaj dalej „HAGA-SCHEVENINGEN”

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KAWY

Ten wpis powstał na wieczór, a powinien rano przy kawie ☕☕ Dowiedziałam się niedawno, że 29 września mamy święto kawy 😊 Ja kawę lubię i piję codziennie rano. Musi być ta zwykła, czarna, fusiasta, gorąca i często ze zwykłym mlekiem. Kiedyś nie lubiłam jej pić, a teraz nie wyobrażam sobie dnia bez kubka kawy. BoCzytaj dalej „MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ KAWY”

HURAAA! JESIEŃ 🍂🍁

Naszło mnie takie przemyślenie, że kiedy byłam mała, moją ulubioną porą roku było lato 🌞🌳🌾. I trochę też zima, szczególnie czas Bożego Narodzenia ❄⛄. Potem zmieniło mi się i lubiłam wiosnę 🌼🌻🌿 A teraz uwielbiam jesień 🍂🍁🎃🍄 Najbardziej lubię właśnie jesień, chyba dlatego, że wtedy kończą się upały, które ciężko znoszę. I dlatego też, żeCzytaj dalej „HURAAA! JESIEŃ 🍂🍁”

W SKLEPIE OGRODNICZYM I DEKORACJA JESIENNA

Pogoda się zmieniła. Zaczęło padać, ale mnie to nie przeszkadza, bo lubię deszcz. Raz nawet burza była 🙂 Takie jesienne wieczory mi odpowiadają, szczególnie, że jeszcze trwa urlop. Postanowiłam wyciągnąć Pana Męża do wielkiego sklepu ogrodniczego, który mieści się w szklarni 🙂 Ja oczywiście oczopląsu tam dostawałam, bo roślin i dekoracji jesiennych ogrom. Ogólnie potrzebowaliśmyCzytaj dalej „W SKLEPIE OGRODNICZYM I DEKORACJA JESIENNA”

PIERDOŁY DO DOMU Z INNEGO KRINGLOOPA

W związku z tym, że urządzamy powoli nasze kąty, to znowu chciałam odwiedzić kringloopek 😁 Ale nie ten, co zawsze. Mamy w mieście jeszcze drugi. Można powiedzieć, że podwójny, bo w jednej hali jest wszystko, że „dziada z babą” brakuje, a w drugiej tylko meble. No i pojechaliśmy. Co kupiłam? A to: Dwa plecione koszyki,Czytaj dalej „PIERDOŁY DO DOMU Z INNEGO KRINGLOOPA”

NIE TAKI SĄSIAD- HOLENDER STRASZNY, JAK GO MALUJĄ

Poznaliśmy naszych nowych sąsiadów: i tych z lewej i tych z prawej strony. Poszliśmy wreszcie się przedstawić. Zabraliśmy ze sobą „prezenty”, tzn pełne skrzynki 🍅. Ale po kolei… Jak już wcześniej pisałam, przed nami mieszkali tu inni Polacy. Od tych ostatnich słyszeliśmy, że małżeństwo sąsiadów z prawej jest super. Ci po lewej, nie odpowiadali nawetCzytaj dalej „NIE TAKI SĄSIAD- HOLENDER STRASZNY, JAK GO MALUJĄ”

CO CIEKAWEGO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE

Pojechaliśmy dzisiaj z Panem Mężem do ulubionego sklepu ze starociami. Ja miałam w planach poszukać niedużej osłonki na doniczke i dużej doniczki na przesadzenie kwiatka… Jak to zazwyczaj bywa, wyszłam ze sklepu z paroma innymi rzeczami. A że była dostawa nowego towaru, to miałam w czym przebierać 🙂 W oko wpadły mi drewniano- metalowe stojakiCzytaj dalej „CO CIEKAWEGO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE”

KUCHENNE GADŻETY I SPRZĘT, KTÓRY BYM CHCIAŁA

Stwierdziliśmy z Panem Mężem, że jeszcze nie będziemy robić remontu kuchni, tj wymiany mebli, płytek itp. Nie podoba mi się jej żółty kolor, ale nie jest w tragicznym stanie, więc odpuścimy a zajmiemy się innym pomieszczeniem. Powoli doprowadzam kuchnię do porządku. Czyszcze szafki i próbuję w nich upychać swoje rzeczy. I nie jest to łatwe,Czytaj dalej „KUCHENNE GADŻETY I SPRZĘT, KTÓRY BYM CHCIAŁA”

NASZ JEST TEN KAWAŁEK ZIEMI…

Wcześniej był balkon, teraz dorobiliśmy się ogródka 🙂 W zasadzie, to podwórka. Tutaj wiele osób mówi na ten mały plac- ogród. Ja mówię po prostu ogródek. Oczami wyobraźni widziałam już mini taras z palet, krzaki bzu i mały warzywniak. Teraz jedyne, co chcę, to pozbyć się chwastów i śmieci. Jak wcześniej pisałam, mieszkali tu pracownicyCzytaj dalej „NASZ JEST TEN KAWAŁEK ZIEMI…”