Moja ulubiona pora roku mija mi, jak z bicza strzelił. Mrugnęłam okiem i już po październiku. Niby pozorny spokój, bo wszystko w przyrodzie zwolniło, ale nie w pracy. Tutaj się dopiero zaczyna. Październik przywitał nas w prowincji Zuid Holland ciepłą pogodą. Trochę deszczu było i bardzo dobrze, bo ziemia była mokra na tyle, że zrobiłamCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
Archiwa autora: polskiwiatrak
FILMY Z WAMPIREM, CZYLI MÓJ RANKING
Jako, że dzisiaj Halloween, które bardzo lubię i którego w tym roku nie obchodzę, bo jutro do pracy, to postanowiłam zrobić mój osobisty ranking filmów ze słynnym wampirem. Ostatnia pozycja, to horror (chociaż to za dużo powiedziane), do którego najchętniej wracam. Leżę więc z umytymi włosami i maską na twarzy i skrobię ten wpis. ZaznaczyćCzytaj dalej „FILMY Z WAMPIREM, CZYLI MÓJ RANKING”
10 POWODÓW DLA KTÓRYCH LUBIĘ JESIEŃ
Jesień, to zdecydowanie nadal moja ulubiona pora roku. Nic się w tej kwestii jeszcze nie zmieniło. I nie wiem, czy kiedykolwiek się zmieni. Ostatnio myślałam sobie za co ją tak lubię i wypunktowałam kilka rzeczy. Nie od dziś słyszę: co tu robić jesienią albo zimą…? Że wiosną i latem można gdzieś wyjść, pojechać, że jestCzytaj dalej „10 POWODÓW DLA KTÓRYCH LUBIĘ JESIEŃ”
INSPIRACJE Z ARALII I DEKORACJA PRZED DOMEM
W zeszły weekend wybraliśmy się, jak zwykle, do Aralii, żeby kupić kilka roślin i dyń. Jak co roku robię małą dekorację przed domem. Chociaż tym razem nieco się spóźniłam, to jednak udało mi się jeszcze dorwać wrzosy. W ogródku mam chyba z pięć sztuk tych roślin w doniczkach, ale nie są one tak bujne iCzytaj dalej „INSPIRACJE Z ARALII I DEKORACJA PRZED DOMEM”
BYŁO, MINĘŁO…
Jesień rozpoczęła się na dobre. Ruszyła z kopyta i nawet okiem nie mrugnęłam a tu nagle październik. To wszystko zasłonił mi krótki urlop w Polsce. Pojechaliśmy na wesele i przy okazji na grzybobranie. Tego przecież odpuścić nie mogłam. Przed urlopem pogoda dopisywała na tyle, że posprzątałam i przewietrzyłam cały dom, bo lubię wracać do czystego.Czytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
ŁUPY Z DROGERII
Wróciliśmy z Polski. A będąc w kraju, zawsze warto zajrzeć do drogerii. A wiadomo, że w Holandii sklepy kosmetyczne są słabo zaopatrzone. Piszę to z perspektywy Polki, która kiedyś miała Hebe czy Naturę pod nosem. Muszę wspomnieć też o cenach. W typowej holenderskiej drogerii, jest drożej. Zazwyczaj kosmetyki kupuję więc przez internet, bo ogromny wybórCzytaj dalej „ŁUPY Z DROGERII”
BYŁO, MINĘŁO…
Znowu się na mnie dziwnie patrzą, gdy mówię, że wreszcie zbliża się koniec lata, że wreszcie robi się szybciej ciemno, że wreszcie będzie chłodniej, że wreszcie będzie więcej deszczu. Czyli po prostu uroki jesieni. Mojej ulubionej pory roku. Od naszego urlopu w Polsce minął miesiąc a za dwa tygodnie pojawimy się tam znowu. Wesele sięCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
DWA SŁOICZKI…
…czyli wpis o tym, co tym razem wyszperałam w kringloopie. Być może to pokazywanie rzeczy z drugiej ręki, które można upolować za centy, jest trochę nudne, ale chcę tutaj czasem pokazać, że nie warto kupować tylko nowe. Przecież bardzo często rzeczy z drugiej ręki mają świetną jakość i przede wszystkim nie są obciążeniem dla portfela.Czytaj dalej „DWA SŁOICZKI…”
JELENIA GÓRA I OKOLICE
Dzisiaj będzie kilka słów o zwiedzaniu Polski. Może to za duże słowo, bo chodzi o jedno miasto i okolice, ale w tej części kraju byłam pierwszy raz i już wiem, że pojawię się tam znowu. I wyjaśnię dlaczego, ale najpierw garść informacji o tym, co tam sobie zobaczyliśmy. W Jeleniej Górze odbywałam kurs, ale opróczCzytaj dalej „JELENIA GÓRA I OKOLICE”
BYŁO, MINĘŁO…
Czekałam na urlop, doczekałam się, pojechałam do Polski aby zrealizować jeden z moich celów. Ogólnie prawie wszystko poszło zgodnie z planem. Wróciliśmy z Panem Mężem do pracy i teraz inni mogą korzystać z wakacji. Trochę to dziwne dla mnie, że nie będziemy na urlopie jako ostatni 🙂 Droga do Polski poszła nam nad wyraz szybko.Czytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
