Lubimy grać w gry planszowe. Posiadamy ich coraz więcej i chyba zaczynam je kolekcjonować. Planszówki mają swoje miejsce na regale obok książek.
Te, o których tu napiszę znalazły się pod choinką. Konkretniej pisząc, to kupiłam je na facebookowej stronie Polskieksiążki nl. Stronę i sklep prowadzi Polka mieszkająca w Rotterdamie. Przeglądałam zbiór książek, jakie ma do zaoferowania i potem natknęłam się na gry. Złożyłam zamówienie i pojechałam odebrać osobiście, bo mieszkam blisko Rotterdamu. Przy okazji obczaiłam tytuły książek i oczywiście coś kupiłam. W jedną z tych gier już graliśmy ze znajomymi w Sylwestra.
Domówka Ultimate

Ta gra jest rewelacyjna. Po pierwsze ma aż 1800 pytań, kategorie do wyboru, a po drugie lubię gry, gdzie trzeba mózg wysilić i odpowiadać na trudne pytania. A w tym przypadku bywało ciężko. W skrócie polega ona na tym, że czyta się pytanie przeciwnikowi, który wybiera kategorię. Rzuca się też kostką, bo trzeba zebrać kolorowe trójkąciki. Kto pierwszy, ten wygrywa. O ile odpowie poprawnie na ostatnie trudne pytanie .


Ostra riposta

Gra dla ludzi z poczuciem humoru. W zestawie znajduje się 150 kart z wiadomościami i 300 kart z odpowiedziami. Jedna osoba losuje kartę „wiadomość” a pozostali muszą dobrać do niej odpowiednią ripostę. Trzeba by być przy tym ostrym i bezlitosnym. Mamy do wyboru mnóstwo zabawnych kombinacji.
5 sekund bez cenzury

Posiadamy już „5 sekund Duo” z tysiącem pytań i teraz mamy jeszcze mniejszą wersję dla osób pełnoletnich. Reguły te same, czyli na odpowiedź jest 5 sekund, co odmierza klepsydra. Kupiłam ją w sumie tylko dlatego, że klepsydra z rozszerzonej wersji niestety się zepsuła, a bez niej nie gra się tak dobrze. Chodzi o to, że wydaje śmieszny dźwięk, przez co rozprasza graczy i jest zabawniej.
Do następnego 🙂
