Wpadłam po pracy do Actiona (dobrze, że jest otwarty do 20:00), bo skończyły mi się maski w płachcie do twarzy. Wiem, że zawsze znajdę tam te ulubione, czyli nawilżające. Obczaiłam też inne produkty. U nas w mieście, Action stał się nieco ubogi. Widziałam teraz mnóstwo perfum, np z postaciami z Króla Lwa albo obrazkami przedstawiającymiCzytaj dalej „ZDOBYCZE Z ACTION”
