BYŁO, MINĘŁO…

Z jednych upałów będziemy jechać do drugich. Ledwo się trochę w Holandii ochłodziło a będziemy siedzieć w Polsce w fali gorąca. Jakoś to przeżyję. Plus taki, że wiem, jakie ubrania zabrać. Ale nie wiem, kiedy dokładnie wyjedziemy. Chcemy w poniedziałek. Muszę wszystko poprać, posprzątać dom, zmienić pościel, Pan Mąż ma sprzątanie auta na głowie iCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

PÓŹNOWIOSENNE „UMILACZE”

Chyba pierwszy raz od dłuższego czasu cieszę się ze zbliżającego się lata. Dlaczego? Bo w lipcu mamy urlop. Ta pora roku lada moment się pojawi a ja mam kilka fajnych polecajek, które pasują do czerwca, lipca i sierpnia, ale oczywiście nie tylko. Ostatnio naszło mnie (dzięki Tiktokowi) na upieczenie ciasta, mimo że jestem z wypiekamiCzytaj dalej „PÓŹNOWIOSENNE „UMILACZE””

SPOTKANIE

Mało mnie na blogu, nie mam głowy do wpisów, bo w pracy natłok obowiązków. Nie lubię pracować w soboty, ale niestety o tej porze roku tak często bywa. Mieliśmy wreszcie wolny weekend. I postanowiliśmy go wykorzystać na maksa. Nadrobiłam porządki domowe a Pan Mąż wreszcie ogarnął swoje klamoty do sklejania modeli. Jego stolik wyglądał, jakCzytaj dalej „SPOTKANIE”