Zawsze staram się tutaj pisać o każdym zobaczonym, odwiedzonym przeze mnie miejscu. Nie inaczej będzie też w przypadku tego muzeum, chociaż to było marzenie Pana Męża, a nie moje, żeby zobaczyć słynne działo kolejowe Leopold. A skoro jechaliśmy do Normandii, to po drodze był czas na militaria i sprawy wojenne. Pan Mąż, gdy skleja modeleCzytaj dalej „MUZEUM „BATTERIE TODT”- NORMANDIA”
