To była nieco inna Wielkanoc. W zasadzie nie chciałam tych świąt w ogóle obchodzić. Wszystko zmieniło się po jednym telefonie. Chociaż i tak w pierwszej chwili pomyślałam, że to żart. Moja mama zadzwoniła i powiedziała, że odwiedzi mnie w Holandii. W pierwszej sekundzie niedowierzanie. Jak to? Przecież są święta. W Polsce zawsze obchodzone. Miała jechaćCzytaj dalej „NASZE ŚWIĘTA”
