Kolejny raz napiszę: TikTok wciąga. Zrobił ogromną furorę wśród ludzi i jest już popularniejszy niż Instagram. Wcześniej byłam sceptycznie nastawiona, ale teraz znalazłam w tej aplikacji sporo pozytywów.
Oglądam filmiki na TikToku codziennie. Każdego dnia dowiaduję się też nowych rzeczy, bo ta aplikacja służy nie tylko do pokazywania głupot. Konta tu mają ludzie, którzy zajmują się ciekawymi rzeczami: od tych, co uczą języków, przez masażystów pokazujących techniki masażu, po kosmetologów i make- up. Żeby nie było, że tylko żyję TikTokiem. Przeglądam go jedząc śniadanie lub na przerwach w pracy. Czasem wieczorem. Mam inne hobby 🙂
Pamiętam szał na Facebooka. Gdy niemal wszyscy mieli tam założone konta i mówili: „Nie masz Facebooka, to nie istniejesz”, ja miałam to gdzieś. Założyłam profil z dużym opóźnieniem. Potem nadszedł czas na Instagram, który miał być w założeniu kopalnią pięknych zdjęć i inspiracji. Teraz jest to kopalnia różnorakich fotek z długimi opisami. Czasy świetności ma teraz TikTok. Okazuje się, że pokazywanie światu kadrów ze swojego życia to za mało. Teraz się kręci filmiki, bo innych to kręci i chcą zobaczyć/ podejrzeć jak żyją inni. I mnie też to wkręciło. W życiu bym nie przypuszczała, że wiele osób będzie się utrzymywało z mediów społecznościowych. Ostatnio oglądałam dziewczynę, która wykonuje makijaże i zarabia też w internecie. Na pytanie jednego z obserwujących, który sugerował, że przecież TikTok pewnie kiedyś też przeminie i jak wtedy ona będzie pracować i zarabiać odpowiedziała, że się nie boi, bo na 100% powstaną inne aplikacje i media społecznościowe. Coś w tym jest, bo twórcy i użytkownicy raczej nie powiedzą: stop, przecież to są ogromne pieniądze. Internet rządzi.
Ja sama obserwuję blisko 300 różnych kont. Są to m.in profile z książkami, make- up, nauka języków, kryminalistyka, kilka znanych osób, ludzie, którzy mieszkają w Holandii i nie tylko, życie par mieszanych, np Polka i Turek, czy Polka i Hindus. Dowiedziałam się też kilku ciekawostek dotyczących np włosów. Chodzi o podwójne mycie. Najpierw odrobina szamponu do zmycia zanieczyszczeń a potem mycie właściwe. Stosuję od dłuższego czasu i kondycja włosa się poprawiła. Peeling pod pachami. Tak, brzmi dziwnie, ale jest skuteczny. Używam cukru z żelem pod prysznic, żeby nie podrażnić skóry. Masuję kolistymi ruchami i zmywam. Dlaczego warto stosować? Tam znajdują się także pory. Peeling pomaga w czyszczeniu. Dzięki temu mniej się człowiek poci a skóra jest odświeżona. Wystarczy raz w tygodniu i zero dezodorantu z alkoholem!
A to kilka kont, które obserwuję:

Filmiki, zdjęcia z Wielkiej Brytanii. Podoba mi się ich akcent, lubię Monty Phytona, śledzę losy rodziny królewskiej, chciałabym odwiedzić m.in Londyn i Edynburg, znajdują się tam też urocze wioski i ogólnie uważam, że Wielka Brytania ma swój niepowtarzalny klimat.

A to już porcja wiedzy na temat pielęgnacji czy makijażu. Człowiek się starzeje i szuka pomocy dla skóry. Mnie to interesuje, bo lubię coś zawsze na gębę nałożyć. Tutaj pani podaje na tacy porady, jak się szybko nie zmarszczyć.

Lubię polski stand-up. Mam ulubionych artystów a moim ostatnim odkryciem jest ten pan. Czarny humor i ironia leją się z ekranu. Boki można zrywać dodając do tego kamienną twarz Tomasza.

Tu raczej komentarz zbędny, bo lubię grzybki zbierać, jeść, fotografować i oglądać okazy na zdjęciach.

Jedno z moich marzeń: odwiedzić Salem. To kawał historii, piękna architektura i wszystko to kojarzy się strasznie. Moje klimaty 🙂

A jak Salem, to Halloween. Profil z inspiracjami, czyli jak udekorować chałupę żeby było strasznie i klimatycznie.

Idę za ciosem, czyli wszystko to, co związane z moją ulubioną porą roku, czyli jesienią 🙂

Lubię różne ciekawostki, informacje ze świata. Nie ma na tym profilu tajemnicy. Chcesz się dowiedzieć czegoś ciekawego? Piekielnie ciekawi się polecają. Poniżej kolejny „ciekawski” profil:

Nie podróżuję na wielką skalę, raczej dopiero stawiam pierwsze kroki w tym kierunku. Lubię zwiedzać. Ten profil może się przydać np do szukania tanich noclegów. Rzetelne informacje.

Gotowanie to nie moja pasja, ale lubię oglądać kulinarne kanały, bo coś tam zawsze potem w kuchni się wyczaruje. Nie. Wróć. W moim przypadku raczej odwali. Czasem dobrze, częściej źle. Ale podsuwam pod nos Panu Mężowi pomysły. Jednym z moich ulubionych ekspertów od żarcia jest półfinalista Master Chefa- Tomasz Strzelczyk. Facet ma dużo fajnych pomysłów i w miarę proste przepisy. Jest z czego wybrać.

Przydatne strony internetowe:

Książki to moja pasja. Ostatnio kryminały a co za tym idzie, to profile o tej tematyce.

Na koniec wjeżdża czekolada. Jadam bardzo rzadko, ale fajnie się ogląda gościa, który jest prawdziwym mistrzem w robieniu rzeźb i ozdób czekoladowych. Dzieła sztuki i aż żal to zjeść!

Do następnego 🙂

Tego amaury pokazywała mi mąż. Był gościem w ostatnim masterchef Australia. Robił właśnie ten złoty zegarek. 😅
PolubieniePolubione przez 1 osoba