SCRAPBOOKING

Na TikToku zaczęło pojawiać się mnóstwo filmików dotyczących ozdabiania albumów. Zainteresowałam się tym, bo oglądanie tego relaksuje mnie. Okazało się to bardzo ciekawym hobby.

Scrapbooking wywodzi się z angielskiego słowa „scrapbook” co oznacza album na zdjęcia. Jest to sztuka ozdabiania wspomnień, czyli zdjęć wklejonych do albumu. W tym momencie jest to coś więcej, bo tworzy się np z kolorowych naklejek, tasiemek, obrazków vintage całe albumy bez fotografii. Pomysły na ozdabianie wzięły się że Stanów Zjednoczonych. Do dzisiaj istnieje tam pierwszy scrapbookingowy sklep „Keeping Memories Alive” otwarty w 1981 roku.

Kiedyś prowadziło się pamiętniki czy zeszyty wyklejane wycinkami z gazet. Ja mam album, w który wklejam ulotki, bilety wstępu, czy ulotki z miejsc, które odwiedziliśmy. Taki album też można kreatywnie wykleić. Ja zaczęłam także wyklejać. Teraz dostęp do kolorowej papeterii i innych tym podobnych rzeczy jest nieograniczony. To są naprawdę piękne rzeczy. Ja na początek kupiłam album w Actionie. Do tego kilka kolorowych obrazków i naklejek, bo był mały wybór.

Zrobiłam pierwszą prostą wyklejankę: rośliny i książki. Nic specjalnego, ale na początek może być.

Rośliny, książka i kawa 🙂

Potem odkryłam stronę internetową temu.nl a tam jest prawdziwa kopalnia gadżetów do scrapbookingu w niskich cenach. Znajdziemy tam całe zestawy z kolorowymi woskami do pieczęci, wstążkami, taśmami z naklejkami. Wszystko bajecznie kolorowe. Pomysły w głowie same się tworzą. Każda strona w albumie może być nową historią. Od razu zaznaczę, że wyklejanie wcale nie jest takie proste na jakie wygląda. Na początku powinien powstać pomysł, motyw przewodni, np jesienny las. Wtedy wybieramy odpowiednie kolory papieru, naklejki, taśmy itp. Wszystko powinno być spójne i tworzyć całość, tak żeby było widać o co chodzi. Jako że ja jestem początkująca, to na temu.nl kupiłam tylko kilka kompletów naklejek i papieru. Mam papier vintage halloween, jesienny, kwiatowy, karteczki z grzybami i roślinami.

Wykleiłam kolejne dwie strony. Pierwsza z halloween, ale niestety nie jest perfekcyjnie. Brakło mi pomysłu. Druga strona, to motyw jesienny. Bardziej mi się podoba, ale to jeszcze za mało. Zresztą za mało mam materiału.

Mam zamiar dokupić jeszcze więcej kolorowych kartek i naklejek. Na ten moment interesuje mnie motyw jesienny, roślinny/ leśny, książkowy, zimowy/ świąteczny, morski/plażowy. Czyli ogólnie coś, co lubię. Będę powoli wszystko dobierała, żeby nie spartolić roboty. Może przy drugim albumie pójdzie mi już naprawdę dobrze 🙂

Do następnego 🙂

2 myśli na temat “SCRAPBOOKING

  1. Lubię na takie rzeczy patrzeć, ale kompletnie brakuje mi wyobraźni, aby robić je samej. Uwielbiam dział papierniczy w sklepie i kocham oglądać kolorowe kartki w księgarniach. Aktion to miejsce, gdzie się zawsze świetnie bawię. Mam trochę kolorowych papierków i naklejek, ale nie umiem ich użyć. Zawsze zniechęcam się, myśląc, ze to się nie uda, będzie brzydkie i zmarnuję tylko papier. Zostanę przy ogladaniu. Ale dziś usiądę do swojego bulleta – zaraz po manicure! Zapomniałam, jak bardzo to lubię!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Też lubię kolorowe kartki, notesy, pisaki, itp. Zaraz po książkach. Ogólnie uwielbiam zapach papieru 😊 Mnie narazie z wyklejaniem marnie idzie. Niby to proste, a jednak pomysł trzeba mieć. Nauczę się pewnie za jakiś czas, bo podoba mi się to zajęcie. Samo oglądanie tych karteczek i naklejek, to przyjemność 🙂

      Polubione przez 1 osoba

Dodaj odpowiedź do Traszka Anuluj pisanie odpowiedzi