Znowu się na mnie dziwnie patrzą, gdy mówię, że wreszcie zbliża się koniec lata, że wreszcie robi się szybciej ciemno, że wreszcie będzie chłodniej, że wreszcie będzie więcej deszczu. Czyli po prostu uroki jesieni. Mojej ulubionej pory roku. Od naszego urlopu w Polsce minął miesiąc a za dwa tygodnie pojawimy się tam znowu. Wesele sięCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
