3 NAJPOPULARNIEJSZE SKLEPY Z KOSMETYKAMI W HOLANDII

Zacznę od tego, że tylko jeden z tych 3ech sklepów wygląda jak typowa drogeria. W pozostałych 2óch znajdziemy kupę innego asortymentu. W praktyce wygląda to tak, że idziemy po szampon a wychodzimy z dziesięcioma innymi rzeczami. I to niekoniecznie kosmetykami. Także trzeba uważać, żeby nie wydać bez sensu np 50 euro (!) Zacznę od najmniejszego moim zdaniem sklepu, czyli typowej drogerii:

Zdj z internetu

W Etosie pachnie jak w perfumerii, są wyspy z kolorowymi kosmetykami, np Maybelline, L” oreal, itp. Znajdziemy tam także perfumy i to nie byle jakie, kosmetyki do włosów, kremy,balsamy, żele, toniki… Jednym słowem wszystko, co akurat potrzebne. Marki, jakie zobaczymy, to np Nivea, Kneipp, Schwarzkopf ale także z wyższej półki, np Clinique. Drogeria posiada także własną markę, po którą często sięgam, bo przystępna cena a produkty nie odstają jakościowo od innych. Moim ulubieńcem jest dwufazowy olejek do makijażu. Oprócz kosmetyków znajdziemy biżuterię, ale w małych ilościach. Latem często oferowane są okulary przeciwsłoneczne i klapki japonki. Na zdjęciu wyżej widzimy także apaszki ( też mała ilość) i koszyki, w których można znaleźć produkty w promocji 🙂

Drugim popularnym sklepem (nie całkiem drogerią) jest Kruidvat.

Tam już trzeba uważać, żeby nie ogołocić portfela. Ja nie przepadam za Kruidvatem, bo po prostu się tam gubię. Oprócz kosmetyków typu krem do twarzy (wg mnie- mały asortyment), znajdziemy szafy z kolorowymi (tu akurat duży wybór), mnóstwo preparatów do włosów (duuuży + ), mały dział męski i wieeele innych rzeczy. A są to np. płyny do prania, płukania, ubrania, leki, słodycze na wagę, zabawki, akcesoria dla dzieci, biżuteria, okulary przeciwsłoneczne, chemia gospodarcza, zapachy do domu, poszewki na poduszki, koce i zależnie od pory roku- ozdoby świąteczne. Oczopląs murowany. Wszystko na półkach poupychane i przez klientów przekopane w cały świat, niestety :/ Plusami sklepu są własna marka dobrej jakości, liczne promocje typu 1+1 gratis, albo 5 dezodorantów Rexona, lub żeli pod prysznic Fa (opakowanych w folię) za ok 10 euro. Mnie się takie promocje opłacają 🙂 Sklep posiada także mały dział z miniaturami produktów- idealne w podróż.

I ostatni sklep, a mianowicie Hema.

Tu już jest wyższa szkoła jazdy, bo sklepy sieci Hema są bardzo duże. Pierwszy sklep powstał w 1926 r w Amsterdamie. W tej chwili znajdziemy go także w Niemczech, Belgii, Luksemburgu, czy Francji. Najwięcej jednak jest ich w Holandii. Hema charakteryzuje się gamą produktów do codziennego użytku oraz asortymentem, który jest specjalnie produkowany dla tej sieci. W sklepie znajdziemy np serwis fotograficzny, jedzenie (coś na kształt baru z kiełbaskami), dział z ubraniami (dziecięce, męskie, damskie), akcesoria dla dzieci, rzeczy dla domu, biura, gadżety, biżuterię i wreszcie dział z kosmetykami. Jak wcześniej wspomniałam, asortyment jest specjalnie produkowany dla Hemy, więc sklep ma własną markę. Do wyboru mamy ogrom kolorówki (lubię ich pudry), pędzelki do makijażu, a także kremy do rąk, balsamy, preparaty do włosów i oczywiście maseczki w płachcie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: