4 KOSMETYKI MARKI CIEN+ WAKACYJNA TORBA

Lato się zaczęło, więc w Lidlu pojawiła się limitowana edycja kosmetyków. Wśród nich jest jeden faworyt. Szkoda, że firma wypuściła go tylko raz, bo zagościłby u mnie chyba na zawsze 😉

Na pierwszy ogień idą produkty samoopalajace, czyli samoopalacz właśnie i balsam brązujacy z edycji Tropical Summer. Jako, że ja nie lubię prażenia się w słońcu (wolę już siedzieć w wodzie), więc nie jestem bardzo opalona. A że latem bladym być, też trochę mi nie pasuje, to smaruję się zawsze wspomagaczami koloru 🙂 Już mam ulubiony samoopalacz i balsam, ale postanowiłam wypróbować te lidlowskie produkty. Balsam szybko się wchłania i przyjemnie pachnie. Samoopalacz w sprayu ( były też w piance) nakłada się raz dwa. Co ważne, obydwa nie zostawiają charakterystycznego zapachu po zetknięciu się ze skórą 🙂

Kolejna rzecz, to w zasadzie moje odkrycie 🙂 Wcześniej nie miałam okazji i w ogóle potrzeby używania wody morskiej do włosów. Teraz też nie mam potrzeby, ale że się na nią natknęłam, to postanowiłam wypróbować. I jestem zadowolona 🙂 Nie lubię prostych włosów, mam fale, a po spryskaniu wodą, dodatkowo świetnie się układają. Okazuje się, że woda morska ma dobry wpływ na włosy. Są wzmocnione i oczyszczone, dzięki minerałom. Mimo to, nie należy jej używać codziennie. Wystarczy 1-2 razy w tygodniu. W internetach można wiele na ten temat przeczytać i obejrzeć filmiki, jak spryskać włosy.

I mój numer 1, czyli peeling z edycji Tropical Summer! Uwielbiam peelingi, są zbawienne dla skóry. Do tej pory, wszystkie jakie próbowałam, miały zawsze za małe drobinki ścierne. Dlatego ja dodaję do nich cukier, mieszam i są ok. Tak samo zrobiłam z tym. Ale ten jest po prostu najlepszy. Zawiera sól z Morza Martwego i olejek. Pachnie pięknie brzoskwiniami i kwiatem hibiskusa. Dodatkowo świetnie natłuszcza skórę, a zapach na niej pozostaje. Dla mnie- rewelacja 🙂

Dorwałam wakacyjną plażową torbę 🙂 W słonecznym kolorze, w czerwone paseczki. Pojemna z małą kieszonką na zewnątrz. Ma solidne uszy i jest zamykana na suwak. Przyda się nie tylko na plażę 😉

Jak widać, w Lidlu da się upolować fajne rzeczy za przystępne ceny 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: