5 THRILLERÓW, DO KTÓRYCH LUBIĘ WRACAĆ

W ostatni weekend nie miałam weny na jakieś duże porządki. Ogarnęłam pobieżnie to i owo i stwierdziłam, że obejrzę jakiś dobry film. Żadne nowości mi nie podeszły, więc odpaliłam filmy stare, „ale jare” 🙂 Wracam do nich co jakiś czas i polecam na wieczór 😊

„Lucy”- młoda, mieszkająca na Tajwanie studentka, zostaje namówiona przez swojego chłopaka na dostarczenie paczki pewnemu biznesmenowi. Staje się zakladniczką i na jego rozkaz do organizmu kobiety, zostaje wszyta paczka z silną substancją narkotyczną, którą dziewczyna ma przemycić. Paczka pęka, a mózg Lucy podlega niewyobrażalnej transformacji- jego potencjał zostaje uwolniony…

„Skóra, w której żyję”- jeden z bardziej szokujących filmów, będący ekranizacja powieści „Tarantula”. Historia chirurga plastycznego, który próbuje stworzyć syntetyczna ludzką skórę. Swoje eksperymenty przeprowadza na uwięzionej kobiecie. Kim ona jest? Prawda szokuje…

„Adwokat diabła”- Kevin Lomax jest wziętym adwokatem odnoszącym sukcesy. Nie przegrał dotąd ani jednej sprawy. Wkrótce przyjmuje ofertę pracy w Nowym Jorku, ale nie zdaje sobie sprawy kim jest jego nowy pracodawca…

„Siedem”- arcydzieło gatunku. Dwóch policjantów usiłuje schwytać seryjnego mordercę, który zabija wg siedmiu grzechów głównych.

„Jestem bogiem”- Eddie Mora jest niespełnionym, pogrążonym w depresji pisarzem. Dostaje do spróbowania eksperymentalny narkotyk NZT. Powoduje to, że mężczyzna staje się geniuszem i człowiekiem sukcesu. Jest to chyba mój ulubiony thriller, bo na podstawie książki pt „Dawka geniuszu” (Alan Glynn). Czytałam już dawno tę książkę, jeszcze przed filmem. Spodobała mi bardzo i uważam, że jest nawet lepsza niż film. W każdym razie, polecam obydwie pozycje 🙂

Filmy w sam raz na jesienne wieczory 🍁🍂🌛

5 myśli na temat “5 THRILLERÓW, DO KTÓRYCH LUBIĘ WRACAĆ

Dodaj komentarz