KSIĄŻKOWE ZALEGŁOŚCI NADROBIONE

Już jakiś czas temu zaczęłam czytać dwie książki równocześnie. Tak czasem mam 😅 Przez brak czasu wolnego ciężko było je skończyć.

Ale udało się w święta. Doczytałam je w trymiga, bo są świetnie napisane i czyta się jednym tchem 📚 Dwie z nich, to świetne thrillery. Z tym, że jeden, to historia fikcyjna ocierająca się o kryminał. Druga, to książka na faktach, którą czyta się jak thriller. A trzecia, to zupełna inność, bo to książka… kucharska 😁🍲🍝🍛 Przyjechała do mnie z Polski, jako prezent pod choinkę ☺

Pierwsza książka, to thriller Grahama Mastertona, którego uwielbiam, pt „Martwi za życia”. Jest to kolejna część serii, której główną bohaterką jest nadkomisarz Katie Maguire. Sprawa dzieje się w Irlandii. Policjanci walczą z gangami narkotykowymi i w dodatku to nie koniec kłopotów… Zaczynają znikać ludzie. Trafiają oni do kliniki, gdzie są bestialsko okaleczani. Dlaczego? Śledztwo się rozpoczyna… Książka świetnie napisana i trzymająca w napięciu. Czytając jakąś pozycję Mastertona, zawsze się zastanawiam skąd ten facet bierze pomysły 😊😛

Druga książka przedstawia fakty dotyczące największej katastrofy nuklearnej XX w, czyli eksplozji w Czarnobylu. Jest to reportaż, który powstał po ponad dziesięciu latach reporterskiej pracy autora. Adam Higginbotham przedstawia nieznaną dotąd historię Czarnobyla dzięki licznym wywiadom i dostępowi do oddtajnionych akt. Czyta się z zapartym tchem i włos się jeży na głowie, gdy się zrozumie jaka tragedia spotkała mnóstwo ludzi… A rozumie się dużo z tej książki. Mimo, że przytaczane są wątki naukowe i mnóstwo ciekawostek, to zrozumiałam więcej niż oglądając serial. Polecam!

Ostatnia książka, to taka niespodzianka 😛 Dostałam ją w prezencie i wcześniej jej nigdy nie widziałam. Serial „Przyjaciele” oglądałam. Teraz w ogóle seriali nie oglądam. Ostatnim był 5-odcinkowy „Czarnobyl”. Wolę czytać 😊 Autorka książki, Teresa Finney jest wielką fanką tego kultowego serialu. „Przyjaciele” byli częścią jej codzienności. Uwielbiała to, że tak ważne było tam jedzenie. Dlatego napisała tę książkę, która zawiera ok 100 przepisów inspirowane serialem. Jest tu np sprawdzony przepis na pieczonego indyka i kanapkę z tego, co zostało, margarita Rossa, truskawkowy dżem Moniki, sandwicze Joeya i wiele innych. Większość przepisów nazwana jest „po serialowemu” a każdy z nich opatrzony jest zdjęciem 📷 I co fajne, można podejrzeć i spróbować zrobić dania, które jedzą Amerykanie 😛

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: