ZROBIŁAM PASTĘ Z WĘDZONEJ RYBY

Posprzątałam dom i stwierdziłam, że zjadłabym coś dobrego… Pan Mąż kupił wędzoną makrele, więc przyszła mi do głowy pasta na kanapki.

Pasty rybne, to jedno z moich ulubionych smarowideł do chleba 🐟🍞 Dodaję do ryby różne składniki, które akurat mam w lodówce. Ta pasta powstała z jednej makreli i kilku składników: ogórków kiszonych, jajek, małej czerwonej cebuli, szczypiorku, majonezu, musztardy i przypraw.

Makrele obieramy ze skóry i usuwamy ości. Wrzucamy do miski w kawałkach. Jajka ugotowane na twardo, kroimy w drobną kostkę. Ogórki i cebulę obieramy ze skórki i też kroimy w kostkę. Wrzucamy do ryby. Dodajemy posiekany szczypiorek, 2 łyżeczki musztardy i 2 łyżki majonezu. Do tego pieprz czarny, paprykę ostrą w proszku, trochę soli i suszoną natkę pietruszki. Wszystko mieszamy i do lodówki 🙂

Smacznego! 😋

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: