MINĄŁ SIERPIEŃ…

Wreszcie wrzesień, na który czekałam, bo urlop. Lato się jednak jeszcze nie kończy, bo pierwsze dni nowego miesiąca przyniosły wysoką temperaturę. Wychodzi więc na to, że ostatni tydzień pracy zakończy się gorącem i urlop zacznie się gorącem, bo będziemy w ciepłym kraju. Zdjęć trochę mi się w telefonie nazbierało. Zacznę od tego, że, gdy oknaCzytaj dalej „MINĄŁ SIERPIEŃ…”

CZY HOLENDRZY SĄ NAPRAWDĘ SKĄPI?

Jest takie powiedzenie: „Gdy się Holender rodził, to Żyd płakał”. Żydzi od dziejów umieją podwajać majątki, nie boją się lichwy, wymyślili obligacje korporacyjne. Mają pieniądze i tu nagle urosła im konkurencja w postaci Holendrów. Napiszę, jak ja to widzę i przytoczę dwie anegdoty. Zanim na dobre zadomowiłam się w Holandii, wiele słyszałam i czytałam naCzytaj dalej „CZY HOLENDRZY SĄ NAPRAWDĘ SKĄPI?”

SERIA MAXA CZORNYJA

Znajoma z pracy pokazała mi kilka tytułów kryminałów. Były to m.in książki Maxa Czornyja, którego twórczość znam i lubię. Wybrałam dwie części jego mrocznego kryminału. I oczywiście nie zawiodłam się. Max Czornyj jest z rocznika 1989. Gość młodszy ode mnie. Adwokat, który praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Kilka zdań o jego postaci naCzytaj dalej „SERIA MAXA CZORNYJA”

OBSERWOWANI NA TIKTOKU

Kolejny raz napiszę: TikTok wciąga. Zrobił ogromną furorę wśród ludzi i jest już popularniejszy niż Instagram. Wcześniej byłam sceptycznie nastawiona, ale teraz znalazłam w tej aplikacji sporo pozytywów. Oglądam filmiki na TikToku codziennie. Każdego dnia dowiaduję się też nowych rzeczy, bo ta aplikacja służy nie tylko do pokazywania głupot. Konta tu mają ludzie, którzy zajmująCzytaj dalej „OBSERWOWANI NA TIKTOKU”

WRESZCIE ŁADNIE…

…czyli uporządkowaliśmy ogród. W zeszły weekend Pan Mąż skosił największą trawę, a wczoraj dokonaliśmy reszty poprawek. Nie obyło się bez strat. Kolejny raz przekonałam się, że przy chłopie trzeba stać i pilnować, żeby niczego nie spieprzył. Samo powiedzenie: „uważaj”, nie wystarczy. O co chodzi? O to, że na końcu podwórka mam wsadzone dwa małe iglaczki.Czytaj dalej „WRESZCIE ŁADNIE…”

NAJLEPSZE CIASTA? W JUMBO

Ciasta różnego rodzaju kupić można w każdym supermarkecie w Holandii. Ja próbowałam z każdego sklepu. I tu napiszę swoją opinię: dlaczego te z Jumbo są najlepsze. Jumbo, to jeden z popularnych holenderskich sklepów samoobsługowych. I chyba należy do największych. Mamy w mieście jeden, ale nie jest mi po drodze, gdy jadę np z pracy doCzytaj dalej „NAJLEPSZE CIASTA? W JUMBO”

MINĄŁ LIPIEC

Coraz bliżej wrzesień, a co za tym idzie? Jesień i mój urlop. Wreszcie odpoczynek i to trzytygodniowy! Jak ja się cieszę, bo potrzebuję tego. Obydwoje z Panem Mężem potrzebujemy. Ale zacznijmy od początku… Jak już wcześniej pisałam, w maju odbyły się egzaminy w naszej językowej szkole. Rozdanie dyplomów było dopiero w lipcu. Wszyscy (nie, nieCzytaj dalej „MINĄŁ LIPIEC”

FASOLKA Z TIK TOKA

Polubiłam się z aplikacją TikTok, bo oprócz totalnych głupot zawsze znajdę coś pożytecznego. Ostatnio oglądałam przepisy na różne dania i okazuje się, że są ciekawe i smaczne. Do stania przy garach pierwsza nie jestem, ale czasem jakiś przepis mi wpadnie w oko. Co się okazuje? Jeśli wypróbuję go, to w 99% zawsze wychodzi i jestCzytaj dalej „FASOLKA Z TIK TOKA”

NOWOŚCI Z ACTIONA

Action robi ostatnio furorę za sprawą np TikToka. Ludzie pokazują, co kupili tam i co polecają. Ja sama lubię robić tam zakupy, bo zawsze znajdę coś, co przypada mi do gustu i wracam. W sobotę po pracy wybraliśmy się z Panem Mężem, bo potrzebowałam ręcznika papierowego i oczywiście wyszłam z kilkoma innymi rzeczami. Nowymi, którychCzytaj dalej „NOWOŚCI Z ACTIONA”

TEST

Testuję, bo mnie szlag trafia. Dlaczego? Bo jest lato i oprócz upałów pojawia się robactwo. Mam na myśli komary, mrówki i muchy. Jeszcze bym dodała kleszcze, ale ich na szczęście tu nie widzę. W markecie kupiłam dwa preparaty: na mrówki i komary. Na muchy mam w domu trzy packi. Lepu nie powieszę, bo wygląda ohydnie.Czytaj dalej „TEST”