Spierniczyła nam się podkaszarka. A potrzeba nam było trawę skosić. Musieliśmy jechać po nową. Nie wybraliśmy się do typowego centrum ogrodniczego, bo nam się po prostu nie chciało. Podjechaliśmy do marketu budowlanego, który znajduje się blisko naszego domu. Market nazywa się Gamma i jest to holenderski sklep. Nie mamy tu Castoramy, Obi czy Praktikera. CzyCzytaj dalej „W MARKECIE BUDOWLANYM”
Archiwa autora: polskiwiatrak
MINĄŁ CZERWIEC
Było ciężko. Dlaczego? Za gorąco i ja niestety dobrze tego nie znoszę. Dodatkowo, każda sobota w pracy. Strych rozgrzebany, bo nie mam kiedy posprzątać. Niedziela jest już tylko do odpoczynku. W tę sobotę też pracujemy. I znowu będzie gorąco. I jak tu się ogarnąć? Codzienne podlewanie ogródka dużo nie dało – ziemia szybko schła naCzytaj dalej „MINĄŁ CZERWIEC”
PRZED DOMEM
Ostatnio mało mnie tutaj, ale mam ogrom pracy w pracy. Ostatnio pracujemy nawet w soboty, więc czasu mam mało na swoje hobby. Do tego ta pogoda… A pogoda dla mnie jest koszmarna. Od dwóch tygodni upały. Zero deszczu, dlatego kupiliśmy szlauch i co wieczór podlewałam ogródek. Rośliny i tak wyglądały marnie. Nawet jeśli się zachmurzyłoCzytaj dalej „PRZED DOMEM”
HISTORIA PANI K.
To będzie inny wpis. To będzie wpis o zachowaniu pewnej dziewczyny, która z nami pracowała. Doszłam do wniosku, że co jakiś czas będę pisała o ludziach, z którymi miałam styczność, bo niektóre historie nadają się na książkę. Wspominałam już kilka razy, że pracuję w większości z Polakami. Niestety. Niestety, bo to co potrafią odwalać, toCzytaj dalej „HISTORIA PANI K.”
CZY OPŁACA SIĘ ROBIĆ ZAKUPY W POLSKIM SKLEPIE?
Na początku mojej przygody z Holandią nie wyobrażałam sobie kupować i jeść tylko produkty holenderskie. Nie wyobrażałam sobie kanapek bez polskiego pieczywa i wędlin. A teraz, po tylu latach mieszkania tutaj, nie wyobrażam sobie robić zakupów tylko w polskim sklepie. Na początku zamawialiśmy jedzenie przez stronę internetową, gdzie w weekendy przyjeżdżały pod dom pudła wypełnioneCzytaj dalej „CZY OPŁACA SIĘ ROBIĆ ZAKUPY W POLSKIM SKLEPIE?”
MINĄŁ MAJ
Wreszcie czerwiec. Piszę „wreszcie”, bo w maju mieliśmy zakończenie szkoły. Stresy poszły w odstawkę a ogólnie sporo się działo. Na początku maja mieliśmy egzamin, który przeprowadziła nasza nauczycielka, a mimo to trochę się stresowałam. Za zadanie mieliśmy przeprowadzenie rozmowy sprzedawca vs klient. Chodziło o oddanie telefonu na gwarancji. Nauczycielka była pracownikiem sklepu a ja klientemCzytaj dalej „MINĄŁ MAJ”
POLECAJKI FILMOWE + COŚ PYSZNEGO
Ostatnio miałam tylko ochotę wyłożyć się na kanapie i obejrzeć jakieś filmy. Nawet czytanie mi nie szło… Więc zalegałam na tej kanapie i oglądałam. Znalazłam kilka ciekawych filmów i niekoniecznie amerykańskich. To znaczy dwa są zza oceanu: Kanady i Ameryki a reszta to kino europejskie, które ostatnio mi się podoba. Zauważyłam (po obejrzeniu w swoimCzytaj dalej „POLECAJKI FILMOWE + COŚ PYSZNEGO”
UPOLOWANE W ACTIONIE
Ostatnio widziałam filmiki, na których ludzie pokazują, co ciekawego kupili w Actionie. Zauważyłam, że u mnie w mieście nie ma niektórych produktów, które są w Polsce. I muszę przyznać, że sieć sklepów Action jest tam dobrze wyposażona. My w Actionie pojawiamy się raz w miesiącu. Zaopatruję się wtedy w wielkie butle żelu pod prysznic SanexCzytaj dalej „UPOLOWANE W ACTIONIE”
INSTAGRAM MNIE TROCHĘ WKURZA
Był szał na Facebook. Założyłam go z dużym opóźnieniem, bo nie było mi śpieszno do tego. Potem nadszedł czas na Instagram. Utworzyłam konto z jeszcze większym opóźnieniem. Pamiętam początki, jak to wyglądało i jak jest teraz. Przede wszystkim, nie zarabiam na Instagramie w żaden sposób. Nie interesuje mnie to i nawet nie umiem tego robić.Czytaj dalej „INSTAGRAM MNIE TROCHĘ WKURZA”
O KANAPIE I BUSIE
Ostatnio dużo się dzieje. Dzisiaj mieliśmy przedostatni egzamin (trwał około trzech godzin), ale o tym napiszę przy podsumowaniu miesiąca. Przyjechał do nas też mój brat z żoną i…kotem. Tak, mamy kota, ale o tym też innym razem. Dzisiaj przedstawię historyjkę o tym, jak szukać kanapy, busa do jej przewozu, a na koniec targać ją naCzytaj dalej „O KANAPIE I BUSIE”
