PIERDOŁY DO DOMU Z INNEGO KRINGLOOPA

W związku z tym, że urządzamy powoli nasze kąty, to znowu chciałam odwiedzić kringloopek 😁 Ale nie ten, co zawsze. Mamy w mieście jeszcze drugi. Można powiedzieć, że podwójny, bo w jednej hali jest wszystko, że „dziada z babą” brakuje, a w drugiej tylko meble. No i pojechaliśmy. Co kupiłam? A to:

Dwa plecione koszyki, bo chciałam kupić wrzos i przesadzić do takich właśnie koszyczkow. Wymyśliłam sobie dekorację jesienną, a takie plecionki sprawdzają się idealnie 🙂

Mała lampka nocna. Spodobała mi się, bo ma drewniane nóżki, a drewno lubię. Żarówka poszła do wymiany, bo świeciła na…czerwono 😬

Pan Mąż wypatrzył taki rondelek. Mamy tylko jeden. A kolejny się przyda. Poza tym w ogóle nie zniszczony.

W toalecie na dole, lampa u sufitu jest przepalona, stara, ale mimo to świeci. Nie podoba nam się i idzie do wymiany. Szukaliśmy fajnego plafonu. I udało się. Trzeba było go tylko wyczyścić z kurzu 🙂

Świeczki z muszelkami 🙂 A ja lubię wszystko, co morskie, więc je złapałam i cyk do koszyka. Pewnie nie pachną, ale one w sumie mają robić za dekorację.

Poszliśmy też na drugą halę, tam gdzie meble. Wpadł mi w oko piękny sekretarzyk- biurko. Kiedyś na taki mebel nie zwróciłabym uwagi. Teraz gust mi się zmienił. Nie mam pomysłu jeszcze, gdzie mógłby stać… Gdybym go kupiła, to zmieniłabym kolor. Nie lubię białych mebli. Przydałoby mi się takie biurko. Już żałuję, że go nie kupiłam. Kringloop będzie otwarty od wtorku. I na 99% pojadę tam. Oby jeszcze mebel był 😊

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: