STAMPOOT

Dzisiaj po pracy chciałam zjeść coś szybkiego, najlepiej jakiegoś gotowca. Pan Mąż postanowił ugotować zupę, ale ja chciałam coś treściwego. I znalazłam typowe holenderskie danie.

Czytałam o kuchni holenderskiej bardzo dużo. Żyję tu, mieszkam, więc chcę wiedzieć o tym kraju jak najwięcej. Ogólnie o kuchni holenderskiej, mieszkając w Polsce, praktycznie nie słyszałam. Nie to co o włoskiej czy francuskiej. Teraz już znam typowe holenderskie dania, ale większości niestety nie próbowałam. Zazwyczaj jemy polskie rzeczy. I teraz czas to zmienić, bo ileż można jeść to samo a ja jestem jednak ciekawa nowych smaków.

Z ciekawością sięgnęłam po gotowca. Odgrzałam w mikrofali. Teraz opiszę co to dokładnie jest ten stamppot a potem, jak smakuje.

Nazwa pochodzi o dwóch słów: stampen- tłuc, ubijać i pot- garnek. Kiedyś Holendrzy gotowali posiłki w jednym garnku. Nie było to nic wyszukanego, bo nie od zawsze był to bogaty kraj. Główną rolę grały ziemniaki i inne warzywa. Stamppot to prosta i pożywna potrawa, łatwa do przygotowania w dużej ilości. Podaje się ją na gorąco. Od wieków cieszy się popularnością i jest typowym daniem na zimowe wieczory. Głównym składnikiem są oczywiście ziemniaki. Współcześnie składniki gotuje się w osobnych garnkach, po czym tłucze się razem zwykłym, metalowym tłuczkiem do ziemniaków na niejednolitą masę. Najlepsze ziemniaki to te, które rozpadają się podczas gotowania. Przykłady stamppotów:

boerenkoolstamppot– ziemniaki tłuczone z ugotowanym jarmużem i wędzoną kiełbasą rookworst. Niektórzy wciskają na środek talerza z potrawą wgłębienie, do którego wlewa się sos „jus”. Sosy te są zazwyczaj w proszku.

zuurkoolstamppot- ziemniaki z kiszoną kapustą i kiełbasą

hutspot- ziemniaki z pokrojoną cebulą, marchwią i mięsem wołowym.

Ja spróbowałam popularnej wersji zimowej, czyli ziemniaki z jarmużem, kiełbasą wędzoną i ciemnym sosem. Ziemniaki rozgniotłam widelcem i troszkę dodałam soli- dla mnie za mało słone. Sosem polałam kiełbaskę i… to danie okazało się pyszne! Najlepsza paćka ziemniaczana jaką jadłam. Jarmuż należy do kapustowatych, więc lekko było czuć kapustę, ale ziemniaki też. Kiełbaska jest miękka, łatwo ją kroić. Trochę w smaku przypominała mi polskiego serdelka. Ale czuć, że wędzona. Tutaj, w marketach można bez problemu kupić tę kiełbasę luzem. Ziemniaki i jarmuż też oczywiście dostępne:) W Polsce prawdopodobnie takiej wędliny nie ma. Można użyć innej kiełbasy nadającej się do gotowania. Bo ona w tym daniu nie jest upieczona, czy usmażona, a gotowana.

Jeśli tylko będę mieć weekend wolny (teraz mamy mnóstwo pracy) to spróbuję zrobić dokładnie ten stamppot 🙂

Do następnego 🙂

2 myśli w temacie “STAMPOOT

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: