MAKIETA

W tuincentrum w naszym mieście, co roku, na Boże Narodzenie odbywa się pokaz makiety świątecznej. Zawsze tam jedziemy, bo jest na co popatrzeć.

Centrum ogrodnicze mieści się w przerobionej szklarni. Oprócz roślin i rzeczy z nimi związanych, kupić można m.in zapachy do domu, komplety zestawów obiadowych, czy gadżety dla zwierząt domowych. Co roku, zimą pojawiają się oczywiście rzeczy świąteczne. Oprócz choinek, kupimy bombki, Mikołaje, światełka, ale najlepsze i najpiękniejsze są tam dekoracje bożonarodzeniowe i zimowe. W tym roku nawet ruchome 🙂

Co roku, najważniejszym punktem wystawy jest sporych rozmiarów makieta. Pracownicy sklepu przygotowują ją już w październiku. Zawsze cieszę się na jej widok, jak dzieciak. Jest naprawdę na co popatrzeć. Dbałość o szczegóły jest niesamowita. Na makiecie znajdują się nie tylko typowe krajobrazy holenderskie z wiatrakami i kanałami, ale też są góry, stoki i wyciągi narciarskie, które się ruszają. Zresztą nie tylko one. Można zobaczyć ruchome figurki ludzi, zwierząt, lunapark, sklepy ze świecącymi witrynami, bary, wiatraki a to wszystko otoczone mnóstwem światełek. Uwielbiamy z Panem Mężem takie atrakcje. Zresztą uważam, że takie rzeczy są bardziej dla dorosłych. Dzieciaki biegają dookoła, chcą wszystkiego dotknąć a raczej nie wolno, bo to misterna robota i o usterkę łatwo.

Oprócz typowo zimowej makiety, zrobili też mniejszą… halloweenową! W zeszłym roku jej nie było. To raczej tegoroczny debiut. Wyglądała świetnie! Nawet było słychać śmiech czarownic. Zamarzyła mi się taka w domu. Ogólnie Pan Mąż chce w przyszłości zbudować makietę kolejową. Chyba dołączę do niego 🙂

W tym czasie, w centrum pojawia się oddzielny dział z elementami do budowy makiety: sztuczne góry, łąki, trawniki, drzewa, figurki i wiele innych rzeczy a także żywy mech, którego było sporo na makiecie.

W sklepie można się zaopatrzyć standardowo w stroiki i gadżety świąteczne, przecenione jesienne figurki do ogrodu i mnóstwo różnych roślin. Ja kupiłam dwie średniego rozmiaru czerwone gwiazdy betlejemskie.

Choinka jeszcze leży w pudle. Czeka na przyszły tydzień, ale stroik w salonie już jest: świece+ gwiazda betlejemska.

A obok „kominka” stanął Św Mikołaj.

Do następnego 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: