PACZKA Z PRACY

Co roku, przed świętami, dostajemy w pracy paczki. Na Mikołaja jest to ciasto z marcepanem. Przed Bożym Narodzeniem, w ostatni dzień pracy są dawane większe upominki. Są to specjalnie przygotowane pudełka z różnymi rzeczami.

W tym roku paczka bardzo mi się podobała głównie ze względu na smakołyki. Nie było na szczęście piwa i wiele słodyczy. Było za to coś na obiad 🙂

Na samym dnie znajdowała się brytfanna do pieczenia mięsa. Przyda się.

Do tego duża paczka makaronu, ciastka cytrynowe, czekolada o smaku cappuccino, salami, kawa cappuccino. Takiej kawy raczej nie piję. Czekoladę jem bardzo rzadko. To smaki Pana Męża, więc to będzie dla niego. Oprócz tego, znalazłam mix przypraw do bruschetty i oliwę z oliwek.

I jeszcze coś, co lubię, czyli zupa pomidorowa w słoiku i sos pomidorowy do spaghetti w butelce. Było też coś w stylu paszteciku z szynką.

Ogólnie, to typowo włoska paczka, więc mnie pasuje 🙂 Nie tylko brytfanna jest tu gadżetem kuchennym. Bo w pudełku była też łyżka do makaronu, ściereczka i ciekawa rzecz: metalowa łycha- niekapek. Służy jako podkładka pod łyżki do mieszania w garach. Blaty są dzięki temu czyste. Mam podobną, tyle że plastikową i tylko raz z niej skorzystałam. Nie wiem, czy ta mi się przyda… W każdym razie fajnie wygląda. Nie mogło też zabraknąć loterii. W Holandii są one popularnym podarkiem lub dodatkiem do prezentu.

Pan Mąż dostał natomiast zamykaną drewnianą skrzynię, a w niej m.in mleko czekoladowe, zupa pomidorowa w słoiku, chipsy czy orzeszki ziemne. Przyda mi się ta skrzynia na pewno 🙂

Do następnego 🙂

3 myśli w temacie “PACZKA Z PRACY

  1. Hej. Obojgu z mężem nam się spodobała skrzynka naj ardziej 😉 U nas kiedyś dawali w pudlach plastikowych i do dziś nam służą. Potem w plecaku a rok temu w sakwie na rower. W ttm roku zwykły kartonik. Ile niby fajniej dostać taka skrzynkę. 💚 Też mamy zupe pomidorowa. Część rzeczy oddaliśmy znajomej. Rozdała wmukom.

    Polubienie

    1. Ze skrzynki zrobiłam przechowalnię na ziemniaki 🙂 Też muszę kilka rzeczy rozdać, bo niektórych nie lubimy. Pan Mąż miał w paczce m.in słodki popcorn. Jeżeli czegoś wybitnie nie lubię, to właśnie słodkiego popcornu. Bleeee. Miał też czekoladowe mleko. Kiedyś nie lubiłam, a teraz wypiłam 😋🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: