Pisząc ten post, myślę sobie, jak tu przeżyć luty. Ludzie nie lubią listopada. Ja uwielbiam. Dla mnie najkrótszy luty jest najgorszy. Człowiek jeszcze się toczy przez ostatki zimy. Piszę „ostatki”, bo w Holandii na szczęście wiosna szybko się pojawia. W weekend widziałam już pierwsze żonkile. W styczniu zawitała zima. Była to chyba niedziela, jeszcze nocCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
Archiwa autora: polskiwiatrak
TRZECI KRINGLOOP
W moim mieście do tej pory były dwa krongloopy. Jeden bliżej mojego domu- droższy a drugi dalej i bardzo tani, z wieloma rzeczami do wyboru i mój ulubiony. Zaglądam tam regularnie, co zresztą tutaj opisuję. Będąc w Actionie moje oczy przykuła witryna sklepowa znajdująca się na przeciwko. Na piętrze znajdował się Bristol – sklep głównieCzytaj dalej „TRZECI KRINGLOOP”
MOJE PODSUMOWANIE CZYTELNICZE ZESZŁEGO ROKU+ DWIE KOLEJNE KSIĄŻKI
Nowy rok- nowa ja. Guzik. Nowy rok- starsza ja i stwierdzającą, że muszę przeczytać więcej książek, niż w poprzednim roku. Nowa lista już jest otwarta i już jest coś wpisane. Najpierw jednak podsumuję moje czytelnicze wyzwanie z poprzedniego roku… …jednym słowem: nędznie. Kiedy czytam i widzę na Instagramie czy TikToku, ile to inni przeczytali wCzytaj dalej „MOJE PODSUMOWANIE CZYTELNICZE ZESZŁEGO ROKU+ DWIE KOLEJNE KSIĄŻKI”
KSIĘGARNIA W KOŚCIELE
Dzisiaj opiszę miejsce, które od dawna chciałam zobaczyć i się wreszcie udało na koniec roku. Odwiedziłam je przy okazji wizyty na jarmarku świątecznym w Maastricht. A to nie jedyne tego typu miejsce w Holandii i o tym za chwilę. Najpierw zaznaczę, że kościoły w Holandii już dawno przestały być prawdziwymi kościołami. Holenderski dziennik „Trouw” informuje,Czytaj dalej „KSIĘGARNIA W KOŚCIELE”
BYŁO, MINĘŁO…
Cieszę się, skończył się grudzień i ogólnie ten rok. Nie miałam ochoty na świętowanie, ale wyszło inaczej i nie było jednak źle. Było fajnie. Choinki jednak nie chciałam ubierać, ale Pan Mąż nalegał. Pomogła mi siostra. W domu pojawiły się też inne dekoracje bożonarodzeniowe. O całym roku nie ma za wiele co pisać, bo nieCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
PREZENTY
Zaczął się czas prezentów. Jak co roku, dostajemy od firmy upominki. Do tej pory były to gotowe pudła, w których dla wszystkich było to samo. W tym roku zaszła zmiana, bo nowy właściciel szklarni ma inną koncepcję, jeśli chodzi o gwiazdkowe prezenty. I było to dla nas zaskoczenie, ale bardzo pozytywne. Niecały miesiąc temu, każdyCzytaj dalej „PREZENTY”
JARMARK W MAASTRICHT
Od jakiegoś czasu staramy się co roku odwiedzać jakiś jarmark bożonarodzeniowy. W tym roku padło na stolicę Limburgii, czyli Maastricht. W mediach społecznościowych był bardzo chwalony, więc postanowiłam sprawdzić, czy to prawda. O samym mieście nie będę nic pisać, bo jeszcze go nie zwiedziłam. Jest to dopiero w planach, tak jak i cała Limburgia. SkupięCzytaj dalej „JARMARK W MAASTRICHT”
OD SIOSTRY
Do Europy na święta przyleciała moja siostra z mężem z Kanady. Nie widziałyśmy się parę lat. Lądowali w Amsterdamie i kilka dni spędzili u nas, m.in zwiedzając. Boże Narodzenie spędzi w Polsce z rodzicami i resztą rodziny. My zostajemy u siebie. Przywiozła mi kilka rzeczy z Kanady i nie tylko. Parę tygodni temu odbyła zCzytaj dalej „OD SIOSTRY”
W POSZUKIWANIU LAMPEK CHOINKOWYCH
Nie mam jeszcze nastroju tak świątecznego, żeby ubierać choinkę, czy wieszać lampki przed domem. Czekam z tym około tygodnia przed świętami. W domu jednak mam powieszone dwa rodzaje światełek: w oknie kuchennym i salonie. A w koszyku znajdują się mandarynki, bo one mi smakują najbardziej w tym okresie. Chciałam jeszcze ustroić pokój, którego okno wychodziCzytaj dalej „W POSZUKIWANIU LAMPEK CHOINKOWYCH”
BYŁO, MINĘŁO…
Najwyższa pora napisać co nieco o poprzednim miesiącu. Trochę się wydarzyło, następują zmiany a ja się cieszę, że przede mną już tylko grudzień i wreszcie zacznie się nowy rok i jeszcze więcej zmian. A przynajmniej mam taką nadzieję. Przed nami, w pracy druga część przygotowania szklarni na nowe sadzonki pomidorów. Najpierw było duże sprzątanie, czyliCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
