Kolejny raz napiszę: TikTok wciąga. Zrobił ogromną furorę wśród ludzi i jest już popularniejszy niż Instagram. Wcześniej byłam sceptycznie nastawiona, ale teraz znalazłam w tej aplikacji sporo pozytywów. Oglądam filmiki na TikToku codziennie. Każdego dnia dowiaduję się też nowych rzeczy, bo ta aplikacja służy nie tylko do pokazywania głupot. Konta tu mają ludzie, którzy zajmująCzytaj dalej „OBSERWOWANI NA TIKTOKU”
Archiwa kategorii: to i owo
WRESZCIE ŁADNIE…
…czyli uporządkowaliśmy ogród. W zeszły weekend Pan Mąż skosił największą trawę, a wczoraj dokonaliśmy reszty poprawek. Nie obyło się bez strat. Kolejny raz przekonałam się, że przy chłopie trzeba stać i pilnować, żeby niczego nie spieprzył. Samo powiedzenie: „uważaj”, nie wystarczy. O co chodzi? O to, że na końcu podwórka mam wsadzone dwa małe iglaczki.Czytaj dalej „WRESZCIE ŁADNIE…”
NAJLEPSZE CIASTA? W JUMBO
Ciasta różnego rodzaju kupić można w każdym supermarkecie w Holandii. Ja próbowałam z każdego sklepu. I tu napiszę swoją opinię: dlaczego te z Jumbo są najlepsze. Jumbo, to jeden z popularnych holenderskich sklepów samoobsługowych. I chyba należy do największych. Mamy w mieście jeden, ale nie jest mi po drodze, gdy jadę np z pracy doCzytaj dalej „NAJLEPSZE CIASTA? W JUMBO”
MINĄŁ LIPIEC
Coraz bliżej wrzesień, a co za tym idzie? Jesień i mój urlop. Wreszcie odpoczynek i to trzytygodniowy! Jak ja się cieszę, bo potrzebuję tego. Obydwoje z Panem Mężem potrzebujemy. Ale zacznijmy od początku… Jak już wcześniej pisałam, w maju odbyły się egzaminy w naszej językowej szkole. Rozdanie dyplomów było dopiero w lipcu. Wszyscy (nie, nieCzytaj dalej „MINĄŁ LIPIEC”
FASOLKA Z TIK TOKA
Polubiłam się z aplikacją TikTok, bo oprócz totalnych głupot zawsze znajdę coś pożytecznego. Ostatnio oglądałam przepisy na różne dania i okazuje się, że są ciekawe i smaczne. Do stania przy garach pierwsza nie jestem, ale czasem jakiś przepis mi wpadnie w oko. Co się okazuje? Jeśli wypróbuję go, to w 99% zawsze wychodzi i jestCzytaj dalej „FASOLKA Z TIK TOKA”
NOWOŚCI Z ACTIONA
Action robi ostatnio furorę za sprawą np TikToka. Ludzie pokazują, co kupili tam i co polecają. Ja sama lubię robić tam zakupy, bo zawsze znajdę coś, co przypada mi do gustu i wracam. W sobotę po pracy wybraliśmy się z Panem Mężem, bo potrzebowałam ręcznika papierowego i oczywiście wyszłam z kilkoma innymi rzeczami. Nowymi, którychCzytaj dalej „NOWOŚCI Z ACTIONA”
TEST
Testuję, bo mnie szlag trafia. Dlaczego? Bo jest lato i oprócz upałów pojawia się robactwo. Mam na myśli komary, mrówki i muchy. Jeszcze bym dodała kleszcze, ale ich na szczęście tu nie widzę. W markecie kupiłam dwa preparaty: na mrówki i komary. Na muchy mam w domu trzy packi. Lepu nie powieszę, bo wygląda ohydnie.Czytaj dalej „TEST”
W MARKECIE BUDOWLANYM
Spierniczyła nam się podkaszarka. A potrzeba nam było trawę skosić. Musieliśmy jechać po nową. Nie wybraliśmy się do typowego centrum ogrodniczego, bo nam się po prostu nie chciało. Podjechaliśmy do marketu budowlanego, który znajduje się blisko naszego domu. Market nazywa się Gamma i jest to holenderski sklep. Nie mamy tu Castoramy, Obi czy Praktikera. CzyCzytaj dalej „W MARKECIE BUDOWLANYM”
MINĄŁ CZERWIEC
Było ciężko. Dlaczego? Za gorąco i ja niestety dobrze tego nie znoszę. Dodatkowo, każda sobota w pracy. Strych rozgrzebany, bo nie mam kiedy posprzątać. Niedziela jest już tylko do odpoczynku. W tę sobotę też pracujemy. I znowu będzie gorąco. I jak tu się ogarnąć? Codzienne podlewanie ogródka dużo nie dało – ziemia szybko schła naCzytaj dalej „MINĄŁ CZERWIEC”
PRZED DOMEM
Ostatnio mało mnie tutaj, ale mam ogrom pracy w pracy. Ostatnio pracujemy nawet w soboty, więc czasu mam mało na swoje hobby. Do tego ta pogoda… A pogoda dla mnie jest koszmarna. Od dwóch tygodni upały. Zero deszczu, dlatego kupiliśmy szlauch i co wieczór podlewałam ogródek. Rośliny i tak wyglądały marnie. Nawet jeśli się zachmurzyłoCzytaj dalej „PRZED DOMEM”
