Zaczęliśmy uczęszczać na lekcje języka holenderskiego. Pierwsza lekcja, a w zasadzie 3 godziny zajęć, odbyły się w zeszły piątek po pracy. Jakieś trzy tygodnie wcześniej właściciel firmy, w której pracujemy, na pauzie zapytał się nas, czy jesteśmy chętni na naukę niderlandzkiego. Powiedział, że on załatwi nauczyciela i opłaci kurs. Gdzie tkwił haczyk? Jeśli w trakcieCzytaj dalej „POWRÓT SZKOŁY, CZYLI LEKCJE HOLENDERSKIEGO”
Archiwa autora: polskiwiatrak
STYL VINTAGE W HOLENDERSKIEJ KAMIENICY
Dobry design się nie starzeje. Przedmioty z duszą, które mogą być nieco zniszczone. Ważne żeby miały to „coś”. Tutaj, w Niderlandach mają swój holenderski styl, ale nie boją się łączyć go z innym. I wychodzi to świetnie. Styl vintage to zamiłowanie do rzeczy starych (nie antyków), z przeszłości, klasycznego designu, a przede wszystkim historii, jakaCzytaj dalej „STYL VINTAGE W HOLENDERSKIEJ KAMIENICY”
REGAŁY I PÓŁKI
Regały i półki pełne książek, czyli przegląd holenderskich biblioteczek domowych. Lubię podejrzeć jak to u Holendrów wygląda, bo zawsze wiedziałam, że też chcę taki zbiór lektur w domu. Podczas urządzania domu, każdy mol książkowy powinien zadbać o to, żeby znalazła się w nim chociaż odrobina miejsca na książki 📚 Jakby nie patrzeć, jest to ważnyCzytaj dalej „REGAŁY I PÓŁKI”
ROŚLINY A ZNAKI ZODIAKU
Mam w domu stary zamykany, wiklinowy koszyk, w którym trzymam różne szpargały jeszcze z czasów, gdy mieszkałam w Polsce. Są tam np. strony wyrwane ze starych gazet z różnymi artykułami, które mogą się kiedyś przydać… I tak, na jednej stronie był artykuł o książkach, które warto przeczytać (to było mi widocznie potrzebne), a na drugiej…Czytaj dalej „ROŚLINY A ZNAKI ZODIAKU”
TARG OGRODNICZY W LIDLU
Już w zeszłym tygodniu wiedziałam, że wyląduje dzisiaj w Lidlu, bo oglądałam gazetkę marketu a tam reklama mnóstwa kwiatów i gadżetów ogrodowych. A że to środa, czyli wpadłam tam dopiero po pracy, więc wiedziałam też, że zostaną same ochłapy. No i w sumie nie myliłam się, bo wielu roślin z gazetki już nie było. NoCzytaj dalej „TARG OGRODNICZY W LIDLU”
MASECZKI POMYSŁU HOLENDERKI
Te maski nie zanieczyszczają środowiska, bo są w 100% biodegradowalne. Chronią tak samo, jak te z materiału. Przez covid-19, maski stały się nieodłącznym elementem naszego życia i niestety też naszego otoczenia 😷 Jednorazowe maseczki zaczęły zaśmiecać chodniki, ulice czy parki. Sama widziałam ich mnóstwo na parkingu przed supermarketem. Ludzie się nigdy niestety nie nauczą, żeCzytaj dalej „MASECZKI POMYSŁU HOLENDERKI”
MINĄŁ MARZEC…
Lubię marzec. Dlatego, że wreszcie kończy się nędzny luty i dlatego, że w marcu zaczyna się wiosna. A to druga moja ulubiona pora roku. Wszystko zaczyna powoli budzić się do życia, jest inne powietrze, drzewa zaczynają kwitnąć i człowiek ogólnie ma nadzieję na dobre zmiany. W moim przypadku, to bardziej wiosna sprzyja nowym planom, niżCzytaj dalej „MINĄŁ MARZEC…”
ZNOWU ZROBIŁAM SOBIE PREZENT
Tak, tak, sama sobie, bo po prostu to jest dla mnie wygodne. I dla Pana Męża też. Wiem najlepiej, co mi się podoba, co lubię i czego akurat potrzebuję. Mogłabym powiedzieć Panu Mężowi, że chcę to i to, pokazać palcem. Ale wtedy nie byłoby niespodzianki. Poza tym ja nawet tych niespodzianek nie lubię. Lubię wiedzieć,Czytaj dalej „ZNOWU ZROBIŁAM SOBIE PREZENT”
PRZECZYTANE, CZYTAM I DWIE NOWOŚCI
Ostatnio czytanie idzie mi dobrze. Nadrabiam, aczkolwiek nadal więcej książek kupuję, niż zdążę przeczytać. Ale mam mały rekord: książka przeczytana w jeden dzień. Skończyłam czytać „Pogrzebani” Grahama Mastertona. Jest to książka z serii o policjantce Katie Maguire. Ja za seriami, czy sagami nie przepadam, ale że to mój ulubiony Masterton i że thriller kryminalny, więcCzytaj dalej „PRZECZYTANE, CZYTAM I DWIE NOWOŚCI”
MAŁA ZMIANA W OGRÓDKU
Mała, a cieszy, bo wreszcie nie ma tego, czego najbardziej chcieliśmy się pozbyć. To znaczy, ja na początku nie chciałam. Podobało mi się. Potem stwierdziłam, że to syf i zajmuje niepotrzebnie miejsce. Wyrzuciliśmy to mętne bajoro, o wodzie czarnej, jak smoła 😁 Ostatnio nawet nie padało, niebo zachmurzone, ale w miarę ciepło i bez deszczu.Czytaj dalej „MAŁA ZMIANA W OGRÓDKU”
