BYŁO, MINĘŁO…

Cieszę się, skończył się grudzień i ogólnie ten rok. Nie miałam ochoty na świętowanie, ale wyszło inaczej i nie było jednak źle. Było fajnie. Choinki jednak nie chciałam ubierać, ale Pan Mąż nalegał. Pomogła mi siostra. W domu pojawiły się też inne dekoracje bożonarodzeniowe. O całym roku nie ma za wiele co pisać, bo nieCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

PREZENTY

Zaczął się czas prezentów. Jak co roku, dostajemy od firmy upominki. Do tej pory były to gotowe pudła, w których dla wszystkich było to samo. W tym roku zaszła zmiana, bo nowy właściciel szklarni ma inną koncepcję, jeśli chodzi o gwiazdkowe prezenty. I było to dla nas zaskoczenie, ale bardzo pozytywne. Niecały miesiąc temu, każdyCzytaj dalej „PREZENTY”

JARMARK W MAASTRICHT

Od jakiegoś czasu staramy się co roku odwiedzać jakiś jarmark bożonarodzeniowy. W tym roku padło na stolicę Limburgii, czyli Maastricht. W mediach społecznościowych był bardzo chwalony, więc postanowiłam sprawdzić, czy to prawda. O samym mieście nie będę nic pisać, bo jeszcze go nie zwiedziłam. Jest to dopiero w planach, tak jak i cała Limburgia. SkupięCzytaj dalej „JARMARK W MAASTRICHT”

OD SIOSTRY

Do Europy na święta przyleciała moja siostra z mężem z Kanady. Nie widziałyśmy się parę lat. Lądowali w Amsterdamie i kilka dni spędzili u nas, m.in zwiedzając. Boże Narodzenie spędzi w Polsce z rodzicami i resztą rodziny. My zostajemy u siebie. Przywiozła mi kilka rzeczy z Kanady i nie tylko. Parę tygodni temu odbyła zCzytaj dalej „OD SIOSTRY”

W POSZUKIWANIU LAMPEK CHOINKOWYCH

Nie mam jeszcze nastroju tak świątecznego, żeby ubierać choinkę, czy wieszać lampki przed domem. Czekam z tym około tygodnia przed świętami. W domu jednak mam powieszone dwa rodzaje światełek: w oknie kuchennym i salonie. A w koszyku znajdują się mandarynki, bo one mi smakują najbardziej w tym okresie. Chciałam jeszcze ustroić pokój, którego okno wychodziCzytaj dalej „W POSZUKIWANIU LAMPEK CHOINKOWYCH”

BYŁO, MINĘŁO…

Najwyższa pora napisać co nieco o poprzednim miesiącu. Trochę się wydarzyło, następują zmiany a ja się cieszę, że przede mną już tylko grudzień i wreszcie zacznie się nowy rok i jeszcze więcej zmian. A przynajmniej mam taką nadzieję. Przed nami, w pracy druga część przygotowania szklarni na nowe sadzonki pomidorów. Najpierw było duże sprzątanie, czyliCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

PACZKA Z NOTINO

Ostatnio w internecie widziałam sporo filmików dotyczących perfum arabskich, ale też takich kultowych, popularnych kiedyś w Polsce. Arabskie mnie niezbyt interesowały, za to przypomniałam sobie o „wykrzykniku”. Wpisałam w wyszukiwarkę nazwę. I wyskoczyło mi kilka propozycji, w tym promocja w drogerii internetowej Notino. Lubię ten sklep. Już od dawna mam tam założone konto. Wrzuciłam perfumyCzytaj dalej „PACZKA Z NOTINO”

SPOTKANIE

Mało mnie na blogu, nie mam głowy do wpisów, bo w pracy natłok obowiązków. Nie lubię pracować w soboty, ale niestety o tej porze roku tak często bywa. Mieliśmy wreszcie wolny weekend. I postanowiliśmy go wykorzystać na maksa. Nadrobiłam porządki domowe a Pan Mąż wreszcie ogarnął swoje klamoty do sklejania modeli. Jego stolik wyglądał, jakCzytaj dalej „SPOTKANIE”

SZUKAM KLOSZA

Sprzątałam ostatnio porządnie kuchnię. Omiatałam kąty z pajęczyn szczotką z piórkami na kiju. Zahaczyłam oczywiście też o lampę u sufitu. Nie podoba mi się ona ogólnie. Dlaczego? Już wyjaśniam… Jest ona w nowoczesnym stylu- ma małe trzy lampki połączone czymś w rodzaju drutu. Nie potrafię tego dobrze opisać. W każdym razie wiszą tam często pajęczynyCzytaj dalej „SZUKAM KLOSZA”

BYŁO, MINĘŁO…

Ciężko mi idzie pisanie na blogu, ale to przez TEN okres w roku, gdzie zaczyna się dużo więcej pracy przez nadchodzącą likwidację uprawy pomidora. Będę się starała coś tam naskrobać, ale nie będę ukrywała, że trochę ciężko będzie. Zaczynam pracę wcześniej niż zazwyczaj i wychodzę niemal ostatnia. Do tego dochodzą pracujące soboty. Pisałam wcześniej, żeCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”