CEMETERY OF THE SKULL, CZYLI NAJSTARSZY BELGIJSKI CMENTARZ

Lubię nekropolię. W Polsce zawsze tam zaglądam. Czasem wtedy, gdy jest ciemno. Nie boję się. To znaczy, jest mały dreszczyk strachu, ale zawsze powtarzam, że trzeba bać się żywych, nie umarłych. Dlatego, gdy dowiedziałam się o tym cmentarzu, wiedziałam, że muszę go zobaczyć. Centrale Begraafplaats Assebroek, zwany także Cmentarzem Czaszki, jest najstarszym w Belgii. ZnajdujeCzytaj dalej „CEMETERY OF THE SKULL, CZYLI NAJSTARSZY BELGIJSKI CMENTARZ”

BIEDA

Już jakiś czas temu pisałam, że zaczęłam częściej zaglądać do dużego holenderskiego supermarketu- Jumbo. Towar jest tam dużo bardziej zróżnicowany, niż np w Lidlu czy Albert Hijn. Jest też bardzo dużo promocji i przecen i o tym dzisiaj kilka słów. Nasz dobry znajomy i jego żona chwalą sobie Jumbo. I to właśnie od nich dowiedziałamCzytaj dalej „BIEDA”

BYŁO, MINĘŁO…

Ledwo się zorientowałam, że maj już zniknął i pojawił się nagle czerwiec. Czas leci bardzo szybko. Kończy się weekend i nastaje znowu piątek i sobota. Tego lata mam dopracowane plany. Przede wszystkim urlop chcę wziąć w połowie sierpnia a nie jak to zazwyczaj bywało, we wrześniu. Potrzebuję dwóch tygodni wolnego, ale nie będzie to żadnaCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

„LANGER”- REMIGIUSZ MRÓZ

Remigiusza Mroza chyba nie muszę przedstawiać, bo o ile dobrze pamiętam, pisałam o nim parę słów przy okazji opisu innej jego książki. Kolejny raz sięgnęłam po pozycję tego autora i nie zawiodłam się. A tę książkę pożyczyła mi znajoma. Zacznę od tego, że nie wiedziałam o czym ona jest. Nie sprawdziłam w internecie opisu. ZazwyczajCzytaj dalej „„LANGER”- REMIGIUSZ MRÓZ”

TORBA ZA 3 EURO

Podczas zakupów (standardowo) w Lidlu, natknęłam się na metalowy sklepowy regał z papierowymi torbami z różną zawartością. Napis głosił, że jedna sztuka kosztuje 3 € i przypada na jednego klienta. Zajrzałam do środka, ale byłam pewna, że będzie się tam znajdowała żywność, która jest blisko końca terminu ważności, ale jeszcze w dobrym stanie. Nie pomyliłamCzytaj dalej „TORBA ZA 3 EURO”

SÓL I PIEPRZ

Mieliśmy komplet solniczki i pieprzniczki. Małe, szklane buteleczki z napisami po angielsku. Przy przeprowadzce do nowego domu pieprzniczka się gdzieś zapodziała. Sól została, ale papugi sobie ją upodobały i się bawiły aż stłukły. Pieprz od tamtej pory był w gotowych buteleczkach z Lidla a sól… No cóż, korzystaliśmy z większego pojemnika, do którego była przesypywana.Czytaj dalej „SÓL I PIEPRZ”

W POSZUKIWANIU PAPUŻKI

Jak już pisałam poprzednio, kot Skalpel zabił mi ptaka. Miałam parkę: samczyka Mundka i samiczkę Eluśkę. Niestety życie straciła Elusia. Samczyk nie mógł być sam, więc szukałam dla niego nowej partnerki. Z tym, że oni naprawdę tworzyli parę. I nie byłam pewna, jak Mundek i czy w ogóle zaakceptuje nową samiczkę. Chciałam kupić taką koloruCzytaj dalej „W POSZUKIWANIU PAPUŻKI”

BYŁO, MINĘŁO…

Kwiecień był raczej intensywnym miesiącem. Zaczęłam z dobrymi znajomymi jeździć rowerem i odkrywać zakamarki miasteczka, w pracy zaczął się zbiór pomidorów a w naszym domu doszło do morderstwa. Ale po kolei… Mamy już ścinkę pomidorów a co za tym idzie, wreszcie nie muszę kupować tych warzyw, przynoszę sobie z pracy i tylko one mi smakują.Czytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

O TYM, CO ROBILIŚMY W DZIEŃ KRÓLA

Dzień Króla, czyli uwielbiany przez Holendrów Koningsdag, wypadał w sobotę. Lubię to święto, mimo że władca Holandii nie jest moim królem. Nie było opcji żeby w ten dzień siedzieć w domu, jak stare dziady. Już kiedyś opisałam jak wygląda ten dzień. Przypomnę tylko, że Holendrzy balują wtedy na całego. To jest chyba jedyny taki dzieńCzytaj dalej „O TYM, CO ROBILIŚMY W DZIEŃ KRÓLA”

OBSERWATORIUM PTAKÓW

Mieliśmy długi weekend, bo piątek był wolny. Mało pracy. Najpierw posprzątałam cały dom, w sobotę działaliśmy w ogródku a w niedzielę po południu wyciągnęłam Pana Męża na mini wycieczkę. Pogoda dopisała. Około 15 km od naszego miasta znajduje się miejscowość Stellendam. Niedawno dowiedziałam się, że jest tam Vogelobsevatorium „Tij”. Czyli można zobaczyć ptactwo w ichCzytaj dalej „OBSERWATORIUM PTAKÓW”