Lubimy grać w gry planszowe. Posiadamy ich coraz więcej i chyba zaczynam je kolekcjonować. Planszówki mają swoje miejsce na regale obok książek. Te, o których tu napiszę znalazły się pod choinką. Konkretniej pisząc, to kupiłam je na facebookowej stronie Polskieksiążki nl. Stronę i sklep prowadzi Polka mieszkająca w Rotterdamie. Przeglądałam zbiór książek, jakie ma doCzytaj dalej „3 NOWE GRY”
Archiwa kategorii: to i owo
CENY W NIEMIECKIM KAUFLANDZIE
Podczas wizyty w Akwizgranie, nie dało się nie zajrzeć do supermarketu. Cel był jeden: kupić niemiecką chemię, bo nie od dziś wiadomo, że jest bardzo dobrej jakości. Pan Mąż za to rzucił się na słodycze. Był wtedy okres przedświąteczny, więc ludzi w sklepie był ogrom. Każdy z wielkim wózkiem niemal stykał się z innymi. PomyślałamCzytaj dalej „CENY W NIEMIECKIM KAUFLANDZIE”
BYŁO, MINĘŁO…
Wpisy kończące i podsumowujące miesiące od tej pory będę tak tytułować. W chwili, gdy to piszę jest już wieczór a za oknem typowo późnojesienna pogoda. Na niebie co chwila pojawiają się ciemne chmury i napierdziela deszcz. Ten rok zakończył się w Holandii orkanem o imieniu Henk, który oczywiście nabroił na tyle, że odwołano niektóre loty,Czytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
CENY I ZAKUPY W DROGERII DM
Ostatnio pisałam o tym, że wybraliśmy się do Niemiec żeby kupić nowy telewizor. To był priorytet. I chyba by było trochę słabo, gdybym nie skorzystała z okazji i nie zajrzała do znanej niemieckiej drogerii. W Aachen jest ich kilka. Był też Rossmann. Czytałam, że nie jest tak wyposażony w asortyment, jak w Polsce. Trzeba przyznać,Czytaj dalej „CENY I ZAKUPY W DROGERII DM”
HOLENDERSKI CMENTARZ
W sobotę byliśmy z Panem Mężem wyrzucić stare graty, które już do niczego się nie przydadzą, np zniszczone krzesła ogrodowe. Jest takie miejsce u nas w mieście, gdzie do odpowiednich kontenerów wyrzuca się rzeczy. Zrobię o tym wpis w przyszłości. A dzisiaj nie o tym będzie. Po drodze mijaliśmy cmentarz. Do tej pory byłam wCzytaj dalej „HOLENDERSKI CMENTARZ”
SŁODYCZE I KILKA RZECZY NA ŚWIĘTA Z LIDLA
W Holandii święta niemal pełną gębą. I nie mam na myśli sklepów. W moim mieście w co drugim domu stoi już choinka a przed domami ogrom dekoracji. U mnie odwrotnie, bo nadal na drzwiach wejściowych wisi wieniec jesienny a obok stoi chryzantema z wrzosami. W ten weekend wrzosy pójdą do ogródka a chryzantema do przycięcia,Czytaj dalej „SŁODYCZE I KILKA RZECZY NA ŚWIĘTA Z LIDLA”
MINĄŁ LISTOPAD…
Jesień w Holandii była ładna. To znaczy, ładna dla mnie. Czyli trochę słońca, mnóstwo kolorowych liści, tysiące litrów deszczu, o czym świadczyło bajoro w moim ogródku, wiatry a nawet huragan. To normalne o tej porze roku. I normalne jest też to, że Polacy tutaj marudzą, że zimno. No zimno, bo jesienno- zimowy czas nastaje. NaCzytaj dalej „MINĄŁ LISTOPAD…”
NOWOŚCI Z TEMU.NL
Lubię tę stronę. Coś jak Alliexpress albo SHEIN, ale wydaje mi się, że dużo taniej można kupić fajne rzeczy. Na ubrania nie patrzę, za to różne gadżety bardzo mnie interesują. To moje drugie podejście do zakupów na „Temu”. Jak do tej pory nic nie budzi moich zastrzeżeń. Poza tym, tutaj jest naprawdę szybka przesyłka –Czytaj dalej „NOWOŚCI Z TEMU.NL”
JESIENNE POLECAJKI
Jest już późna jesień i coraz bliżej do zimy. W Holandii śniegu jednak nie ma. Nawet przymrozków brak. Cały czas na plusie i dopiero od niedawna przestało lać. Co jakiś czas pojawia się słońce. Część mieszkańców mojego miasta już ozdobiła domy na święta. Ja jeszcze z tym czekam na ostatnią chwilę, bo nie podoba miCzytaj dalej „JESIENNE POLECAJKI”
SCRAPBOOKING
Na TikToku zaczęło pojawiać się mnóstwo filmików dotyczących ozdabiania albumów. Zainteresowałam się tym, bo oglądanie tego relaksuje mnie. Okazało się to bardzo ciekawym hobby. Scrapbooking wywodzi się z angielskiego słowa „scrapbook” co oznacza album na zdjęcia. Jest to sztuka ozdabiania wspomnień, czyli zdjęć wklejonych do albumu. W tym momencie jest to coś więcej, bo tworzyCzytaj dalej „SCRAPBOOKING”
