Czytanie idzie mi całkiem nieźle. Tak mi się przynajmniej wydaje. Opiszę tutaj dwie pozycje, które przeczytałam w zeszłym miesiącu. Potem wzięłam do ręki kolejną i na niej poległam. Dlaczego- to następnym razem. W każdym razie skończyłam ją wreszcie i już zaczęłam inną. Wychodzi jednak na to, że szybciej czytam, niż piszę na blogu. Zatem teCzytaj dalej „DWA THRILLERY”
Archiwa autora: polskiwiatrak
KIBBELING
Jest to jedna z najsłynniejszych przekąsek w Holandii. Można je dostać praktycznie w każdych miejscach, np w budkach ze street foodem. Ogólnie rzecz biorąc- to ryba w panierce, podawana z sosami. Miałam o tym daniu napisać w podsumowaniu marca. Stwierdziłam jednak, że zasługuje na osobny wpis. Zaraz wyjaśnię o co dokładnie chodzi. Najpierw zaznaczę, żeCzytaj dalej „KIBBELING”
BYŁO, MINĘŁO…
Luty wspominam dobrze. Chyba pierwszy raz od kilku lat. Przede wszystkim dlatego, że udało mi się zrealizować pierwszą rzecz z kilku zaplanowanych w tym roku. Mimo to, napisać muszę, że nowy rok rozpoczynam od marca. Styczeń i luty były miesiącami próbnymi. Zacznę od tego, że we wrześniu zeszłego roku wymieniałam polskie prawo jazdy na holenderskie.Czytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
PIĄTE URODZINY BLOGA, MAŁE „WIOSENNE PORZĄDKI”+ KILKA POLECAJEK
Zupełnie zapomniałam, że to w lutym zaczęłam pisać swoje wywody w internecie. I nawet nie wiem, że to był 22 lutego. Dobrze, że WordPress o tym pamięta i dostałam dzisiaj tę informację. Uczciłam ten dzień sprzątaniem. Chyba pierwszy raz od kilku lat, luty jest dla mnie do zniesienia. Nie mam jakiejś chandry, nie snuję sięCzytaj dalej „PIĄTE URODZINY BLOGA, MAŁE „WIOSENNE PORZĄDKI”+ KILKA POLECAJEK”
BOSFOR- POLSKA KUCHNIA
Będąc ostatnio w Hadze w Madurodamie, poszliśmy na obiad do polskiej restauracji. Było już popołudnie, więc czas na jakiś posiłek. Pan Mąż chciał zjeść po polsku. Na szybko wyszukałam jakąś knajpę. Już raz jedliśmy w Rotterdamie w polskiej restauracji i szczerze mówiąc dupy nie urwało. Zresztą pisałam o tym tutaj. W Holandii jest spora ilośćCzytaj dalej „BOSFOR- POLSKA KUCHNIA”
SAFARI LIGHT FESTIVAL & MADURODAM
Na początku stycznia odwiedziliśmy jedno ciekawe miejsce, które można zobaczyć zimą. Na koniec stycznia pojawiliśmy się po raz drugi w innym miejscu, też ciekawym. Opisywałam je już tutaj, dlatego połączę to w jeden wpis. Zresztą i tak najważniejsze są zdjęcia. Jest taki obszar w Holandii, który jest przeznaczony tylko dla dzikich zwierząt i wygląda trochęCzytaj dalej „SAFARI LIGHT FESTIVAL & MADURODAM”
BYŁO, MINĘŁO…
Pisząc ten post, myślę sobie, jak tu przeżyć luty. Ludzie nie lubią listopada. Ja uwielbiam. Dla mnie najkrótszy luty jest najgorszy. Człowiek jeszcze się toczy przez ostatki zimy. Piszę „ostatki”, bo w Holandii na szczęście wiosna szybko się pojawia. W weekend widziałam już pierwsze żonkile. W styczniu zawitała zima. Była to chyba niedziela, jeszcze nocCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”
TRZECI KRINGLOOP
W moim mieście do tej pory były dwa krongloopy. Jeden bliżej mojego domu- droższy a drugi dalej i bardzo tani, z wieloma rzeczami do wyboru i mój ulubiony. Zaglądam tam regularnie, co zresztą tutaj opisuję. Będąc w Actionie moje oczy przykuła witryna sklepowa znajdująca się na przeciwko. Na piętrze znajdował się Bristol – sklep głównieCzytaj dalej „TRZECI KRINGLOOP”
MOJE PODSUMOWANIE CZYTELNICZE ZESZŁEGO ROKU+ DWIE KOLEJNE KSIĄŻKI
Nowy rok- nowa ja. Guzik. Nowy rok- starsza ja i stwierdzającą, że muszę przeczytać więcej książek, niż w poprzednim roku. Nowa lista już jest otwarta i już jest coś wpisane. Najpierw jednak podsumuję moje czytelnicze wyzwanie z poprzedniego roku… …jednym słowem: nędznie. Kiedy czytam i widzę na Instagramie czy TikToku, ile to inni przeczytali wCzytaj dalej „MOJE PODSUMOWANIE CZYTELNICZE ZESZŁEGO ROKU+ DWIE KOLEJNE KSIĄŻKI”
KSIĘGARNIA W KOŚCIELE
Dzisiaj opiszę miejsce, które od dawna chciałam zobaczyć i się wreszcie udało na koniec roku. Odwiedziłam je przy okazji wizyty na jarmarku świątecznym w Maastricht. A to nie jedyne tego typu miejsce w Holandii i o tym za chwilę. Najpierw zaznaczę, że kościoły w Holandii już dawno przestały być prawdziwymi kościołami. Holenderski dziennik „Trouw” informuje,Czytaj dalej „KSIĘGARNIA W KOŚCIELE”
