MOJE JESIENNE UMILACZE

Podobno, gdy się pisze bloga, to warto od czasu do czasu taki wpis zrobić. Lubię czytać takie teksty u innych blogerek, bo zawsze coś tam ciekawego można wypatrzeć. No więc, ja też coś napiszę małego na ten temat, bo kilka rzeczy jesienią lubię. Przede wszystkim przed domem muszą stać jesienne rośliny. W tym roku mamCzytaj dalej „MOJE JESIENNE UMILACZE”

„POLANA”- MARCEL MOSS

Po ciężkiej (dla psychiki) lekturze pt „Chłopki”, nadszedł czas na coś lżejszego. Mam na myśli kryminał i historię, która jest zmyślona. Przyzwyczaiłam się już do tego typu książek a teraz odkryłam nowego autora. Już od dłuższego czasu czytam kryminały i thrillery polskich pisarzy. Przymierzam się do książek Katarzyny Bondy. Mam jedną pozycję, ale jest naprawdęCzytaj dalej „„POLANA”- MARCEL MOSS”

BYŁO, MINĘŁO…

Ale szybko mi ten wrzesień minął. Nie mogłam się go zresztą doczekać, bo wtedy miałam dwa tygodnie urlopu, który właśnie zakończyłam. Udało mi się wysępić u szefa dodatkowe dwa dni wolnego- piątek przed i poniedziałek po. Pan Mąż niestety do pracy musiał chodzić. Ja zostałam w domu, bo chciałam pomalować schody, położyć nowe dywaniki iCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

„CHŁOPKI”, OPOWIEŚĆ O NASZYCH BABKACH

Wreszcie skończyłam czytać tę książkę. Jest to swego rodzaju ulga, bo jest psychicznie przytłaczająca. Czytanie zajęło mi to około dwóch miesięcy. Kilka razy to odkładałam  żeby… odpocząć. Krótkie przerwy były potrzebne, ale nie było mowy o tym, żeby już w ogóle do niej nie wracać. Autorka „Służących do wszystkiego” wraca do tematu wiejskich kobiet, aleCzytaj dalej „„CHŁOPKI”, OPOWIEŚĆ O NASZYCH BABKACH”

NOWY KOLOR STOLIKA

Już dawno temu ubzdurało mi się, że chcę mieć stolik za oparciem kanapy, na nim sporych rozmiarów lampa, jakiś kwiatek… Coś na wzór tych amerykańskich salonów w filmach. No i mam taki stolik. Kanapa nowa dopiero przyjedzie. Musi być nowa, bo ta teraźniejsza jest już mocno przetarta, zniszczona. Nie będzie mi pasowała do nowego koloruCzytaj dalej „NOWY KOLOR STOLIKA”

HOLENDERSKIE BUTY, CZYLI DREWNIANY SYMBOL KRAJU

Holenderskie „klompen”, to rodzaj drewnianych butów wykonanych częściowo, lub w całości z drewna. Zawsze mi się podobały i kiedyś na pewno sobie takie sprawię. A na razie odwiedziliśmy muzeum drewniaków w Zaanse Schaans i teraz będzie mała relacja z tego, bo to wymaga osobnego opisu. Mówi się na nie saboty, chodaki lub drewniaki. Z drewnaCzytaj dalej „HOLENDERSKIE BUTY, CZYLI DREWNIANY SYMBOL KRAJU”

ZAANSE SCHANS

To miejsce chciałam odwiedzić już w zeszłym roku, ale jak zwykle wypadało coś innego do zobaczenia. Wreszcie postanowiliśmy tam pojechać. Po drodze zobaczyliśmy Zandaam i słynny hotel Inntel. Teraz czas na wpis o słynnym skansenie i czy faktycznie jest tam tak ładnie, jak to opisują w internetach. Do powstania tego skansenu przyczynił się architekt JaapCzytaj dalej „ZAANSE SCHANS”

BYŁO, MINĘŁO…

Coraz większymi krokami zbliża się najciemniejszy okres w roku. Jest to też mój ulubiony czas. Ulżyło mi, że sierpień wreszcie dobiegł końca, tym bardziej, że ostatnie dni były naprawdę ciepłe, co niestety mi przeszkadzało. Czekam na deszcz. Ostatnio kropiło tylko troszkę a zapowiadało się na porządną burzę. Było duszno, powietrze stało w miejscu a piorunyCzytaj dalej „BYŁO, MINĘŁO…”

HOTEL W ZAANDAM

W sobotę wybraliśmy się na zwiedzanie. Padło na miejscowość Zaandam i słynny hotel Inntel. Z tym, że nie było to oglądanie całej miejscowości, bo chciałam tylko zobaczyć ten budynek. W planach był skansen z wiatrakami. Ten weekendowy wypad podzielę na trzy części, bo każda zasługuje na osobne wpisy. Najpierw opiszę wyżej wymieniony hotel (znalazłam trochęCzytaj dalej „HOTEL W ZAANDAM”

TURECKI SKLEP JEST DUŻY

Zapewne pisałam już wcześniej o sklepie tureckim, który znajduje się w Hellevoetsluis. Zapewne pisałam też, że często robię tam zakupy i że są tam zawsze świeże owoce i warzywa. Jarzyny, które kupuję w większej ilości, mrożę i mam do zupy. Teraz ten sklep się zmienił. Kiedyś, gdy dopiero zamieszkałam w Hellevoetsluis, Turek- właściciel sklepu (dobrzeCzytaj dalej „TURECKI SKLEP JEST DUŻY”