
Kolor sypialni miał zostać biały. Ale zmieniłam zdanie i stwierdziłam, że do mebli wenge, będzie pasował kolor np kawy z mlekiem ☕😊
Pojechaliśmy więc do marketu budowlanego Gamma w poszukiwaniu odpowiedniego koloru. W oczy od razu rzucił mi się kolor z palety brązow. Było ich tam zresztą sporo. Jak to się mówi: do wyboru, do koloru 😉 Pan Mąż chciał ciemniejszy kolor, taki niemal czekoladowy. Dla mnie był za ciemny, zmniejszyłby optycznie pokoj i zlał się z meblami. Ale włożyłam mimo to, tę puszkę do koszyka… Poszliśmy do kasy. Stojąc w kolejce, rozmyśliłam się i poszłam wymienić na ten kolor, który od razu wpadł mi w oko. I nie żałuję, bo po wyschnięciu wygląda naprawdę dobrze. Bardzo mi się podoba.

Ogólnie byłam ciut wystraszona tym malowaniem. Do tej pory malowałam tylko na biało. Do tego nigdy nie nakładałam farby na tapetę. A faktura tapety jest trochę chropowata. W pracy na przerwach, szukałam informacji w internetach na temat farb, którymi można malować tapety. Dużo mi to nie pomogło. A tapeta tapecie nierówna. No cóż… Raz się żyje i stwierdziliśmy, że jak coś spieprzymy, to nikt nas przecież za to nie ochrzani, bo to nasz dom. Poza tym pod tapetą nie ma kolejnej warstwy, tylko czysta ściana. Więc można zerwać i zrobić gipsowke. Więcej pracy, ale i tak ją pewnie zrobimy prędzej, czy później 🙂 Ryzyko się opłaciło, bo ta farba elegancko wszystko pokryła, dała piękny kolorek i teraz ładnie schnie. Ściany nie są perfekcyjnie pomalowane, bo malarz ze mnie żaden, ale narazie wystarczy. Sufit sobie darowaliśmy, bo tragedii nie ma. Chyba, że nas najdzie, to odświeżymy go biała farbą.



Zdjęcie było robione wieczorem, gdy już wszystko skończyłam na tip top. Nie widać dobrze, jak kolor się prezentuje. Teraz czekamy, aż wszystko dobrze wyschnie 🙂
Znalazłam też dwa sklepy internetowe, w których kupię to, czego szukałam 🙂 Są rzeczy do kuchni. Podoba mi się nasze okno kuchenne, dlatego chciałam żeby wyglądało jeszcze ładniej. Nie chcę przyczepiać ozdobnej folii. Chcę ładną, krótką zasłonkę z kuchennymi wzorami i może zazdrostke.

Natknęłam się na polski sklep, który towar wysyła też za granicę 🙂 A firanki do kuchni są naprawdę w przystępnych cenach. W przyszłym tygodniu zrobię zamówienie.
https://firaneo.pl/firany-do-kuchni/7
Kolejną rzeczą jest półka- bufet na kółkach. Kuchnię mam małą, a taka półka sprawdzi się idealnie. Potrzebuję miejsca na trzymanie np ziemniaków czy cebuli.

Zależy mi, żeby była w większości z drewna i miała szufladke. Zamontowany metalowy koszyk też może być. Znalazłam taką półkę w holenderskim sklepie internetowym 🙂
😀





























































































































