I mamy lipiec, drugi miesiąc lata… Postanowiłam wrzucić kilka zdjęć z czerwca i napisać parę słów o poprzednim miesiącu. Czyli zrobić takie małe podsumowanie 🙂 Nie wydarzyło się u mnie nic nadzwyczajnego, dni płynęły spokojnie, ale zrobiłam kilka rzeczy akurat w czerwcu a powinnam dużo wcześniej… No, ale trzeba się było zebrać 🙂 Przede wszystkimCzytaj dalej „CZERWCOWE MIGAWKI”
Archiwa autora: polskiwiatrak
GLOBUS
Pan Mąż powiedział kiedyś, że marzy mu się barek, taki na alkohol. I to ma być nie byle jaki barek. Ma to być barek- globus… No ok. Tylko z tego, co się orientuję, taki barek sporo kosztuje. No i skąd go wziąć…? Widziałam nie raz taki globus w holenderskim domu. W kringloopach i na pchlichCzytaj dalej „GLOBUS”
SPOORWEGMUSEUM, CZYLI MUZEUM KOLEJNICTWA W UTRECHCIE
Co zrobić w sobotę? Jechać do Utrechtu. Nie tylko po to, żeby zwiedzić miasto, ale też odwiedzić Muzeum Kolejnictwa. Jest to znana atrakcja w Utrechcie. Spoorwegmuseum powstało w 1927 roku i zachowało historyczny sprzęt holenderskich kolei. Muzeum podzielone jest tematycznie: np „Stalowe potwory”, gdzie zobaczymy między innymi największą lokomotywe Holandii. Mimo, że niektóre obiekty sąCzytaj dalej „SPOORWEGMUSEUM, CZYLI MUZEUM KOLEJNICTWA W UTRECHCIE”
4 KOSMETYKI MARKI CIEN+ WAKACYJNA TORBA
Lato się zaczęło, więc w Lidlu pojawiła się limitowana edycja kosmetyków. Wśród nich jest jeden faworyt. Szkoda, że firma wypuściła go tylko raz, bo zagościłby u mnie chyba na zawsze 😉 Na pierwszy ogień idą produkty samoopalajace, czyli samoopalacz właśnie i balsam brązujacy z edycji Tropical Summer. Jako, że ja nie lubię prażenia się wCzytaj dalej „4 KOSMETYKI MARKI CIEN+ WAKACYJNA TORBA”
MIEJSCE NA GRILLOWANIE
Holendrzy uwielbiają barbecue. Na ich podwórkach- i tych małych i większych- znajdzie się zawsze kącik, w którym stoi grill elektryczny lub węglowy. Gdy tylko nadejdą ciepłe i słoneczne dni, niemal w każdy dzień tygodnia poczuć można zapach pieczonych kiełbasek i mięcha. W Polsce grilluje się zazwyczaj w weekendy i robi się z tego imprezę. PojawiaCzytaj dalej „MIEJSCE NA GRILLOWANIE”
CO WARTO PRZYWIEŹĆ Z HOLANDII
Będąc w kraju tulipanów, wiatraków i rowerów, trzeba koniecznie rozejrzeć się za pamiątkami. A tych znajdziemy mnóstwo. W każdym mieście są sklepiki z różnymi gadżetami w typowo holenderskie wzory. Dla każdego coś fajnego 🙂 Kupimy dla siebie, jak i sprawimy prezent dla kogoś bliskiego. Poniżej kilka propozycji 🙂 Parasolka w tulipany i wiatraki z napisemCzytaj dalej „CO WARTO PRZYWIEŹĆ Z HOLANDII”
UTRECHT- MIASTO, KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ
To była nasza trzecia wizyta w tym mieście. Będzie jeszcze kolejna, bo wszystkiego nie zdołaliśmy zobaczyć. Tym razem udało się pojechać w miesiącu letnim. Pogoda dopisała i poszliśmy się powłóczyć po mieście. Teraz, gdy jest ciepło, pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to to, że Utrecht tonie w zieleni 🙂 Oprócz dużych skupisk drzew,Czytaj dalej „UTRECHT- MIASTO, KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ”
KAPSALON, CZYLI HOLENDERSKI FAST FOOD
Kiedyś ktoś rzucił hasło: idziemy na kebaba. Ja za tymi tureckimi kebabami nie przepadam, ale poszłam i wtedy zamówiłam i zjadłam pierwszy raz kapsalona. W ogóle to myślałam, że to turecki wynalazek, z baranim mięsem 🙂 Potem okazało się, że to holenderski fast food i z kurczakiem. Piersi kurze piekły się na ruszcie, takim jakiCzytaj dalej „KAPSALON, CZYLI HOLENDERSKI FAST FOOD”
KUCHNIA W KOLORZE
Większość ludzi jest przyzwyczajona do kuchennych mebli w kolorze białym, beżowym lub jasnoszarym, który jest teraz akurat bardzo modny. Można stwierdzić, że do takich kolorów pasuje wiele różnych dodatków i nic się z niczym „nie kłóci”. Holendrzy najwidoczniej mają inne zdanie, bo nie boją się kolorów w kuchni, często nasyconych. Do tego stawiają na wieleCzytaj dalej „KUCHNIA W KOLORZE”
CO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE
Poszłam znowu do „dziada”, bo stwierdziłam, że skuszę się na figurki sów, które widziałam poprzednim razem. Nie kupiłam ich wtedy, bo stwierdziłam, że nie mam miejsca na takie klamoty 😉 Ale widziałam je na moim regale z książkami. Idealnie by tam pasowały. No i były- 3 sztuki. I mam je już na półce 🙂 OpróczCzytaj dalej „CO WYNALAZŁAM W KRINGLOOPIE”
