Niedaleko mojego miejsca pracy (niecały kilometr dalej), znajduje się szklarnia i sklep z kwiatami w jednym. Jeździłam nie raz tą drogą, ale jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na to, że tam są rośliny ogrodowe. Zacznę od tego, że rozpoczęliśmy dalszą naukę języka holenderskiego. Nie jest to typowy kurs językowy. To szkoła średnia- technikum zawodowe. NaukaCzytaj dalej „PRODUCENT ROŚLIN”
Archiwa kategorii: to i owo
W MORZU…
Niedziela piękna, zero chmur na niebie i 25°C. Na zewnątrz w ogóle nie wychodziłam, bo już dla mnie za ciepło. Podlałam tylko kwiaty i wieczorem stwierdziłam, że jedziemy na plażę. Nie pojechaliśmy na tę najbliżej nas, czyli Rockanje. Chciałam jechać 18km dalej, do miasteczka Ouddorp. My wybyliśmy nad morze, a od strony morza wracał sznurCzytaj dalej „W MORZU…”
MINĄŁ KWIECIEŃ…
Czas wrócić do wpisów podsumowujących minione miesiące. W tym przypadku będzie to kwiecień. A że miałam dłuższą przerwę w blogowaniu, to wrzucę też kilka zdjęć z miesięcy zimowych. Max- piesek dziewczyny mojego brata. Czasem moja mama się nim zajmuje. Co Maxiu lubi? Zaglądać do lodówki 😆 Ławka a’la książka i wierszyk pt. „Cukierkowa dieta”: ZaCzytaj dalej „MINĄŁ KWIECIEŃ…”
ZLOT POTWORÓW
Jechaliśmy do sklepu… Nagle przed nami, przed rondem pojawiły się potwory, czyli typowe amerykańskie ciężarówki. Sklep minęliśmy i pojechaliśmy za nimi. Jechały na Stare Miasto, tam gdzie port i wiatrak, czyli w część miasta, gdzie wcześniej wynajmowaliśmy mieszkanie. Pierwsza myśl: zlot. Musieliśmy to zobaczyć. Dlaczego? Bo te amerykańskie giganty zawsze robią wrażenie. Mnie zawsze kojarząCzytaj dalej „ZLOT POTWORÓW”
JEST CIEKAWIE…
…czyli narodowościowy mix w pracy. Bo pracuję już nie tylko z Polakami. Wyjaśnię, jak do tego doszło i dlaczego mi to pasuje. Do tego kilka słów o pomidorach i mojej pracy + instagramowa sałatka. Zacznę od tego, że sezon już się na dobre zaczął i potrzebujemy nowych ludzi do pracy. Najlepiej, żeby nie przychodzili zCzytaj dalej „JEST CIEKAWIE…”
KĄCIK GOTOWY
Dzisiaj sobota, ale my pracowaliśmy. I w pracy doszłam do wniosku, że nie poddam się zmęczeniu i pójdę do ogródka, bo czekała mnie robota w związku z urządzeniem wreszcie miejsca do relaksu. Wyrzuciłam stare, zepsute doniczki, usunęłam chwasty z płyt chodnikowych i najważniejsze: wyrzuciłam ten ohydny plastikowy stół i dwa zniszczone krzesła. Tzn wyniosłam toCzytaj dalej „KĄCIK GOTOWY”
KOOISTEEBOS
W weekend siedzieliśmy w parku. Naszym ulubionym, zaraz koło domu. Miałam ziarno dla dzikich ptaków, a że lepiej je karmić, gdy jest zima, więc to była ostatnia szansa przed ciepłą wiosną. Przesypaliśmy ziarno do reklamówki i poszliśmy na spacer. Założyłam zimową kurtkę, bo nie było aż tak słonecznie i trochę wiało. Ptaków było mało. ŁabędziaCzytaj dalej „KOOISTEEBOS”
PORZĄDKI W OGRÓDKU
Dzisiaj pobiłam rekord, bo nie dość, że leżałam do 12:00 w łóżku, to wysprzątalam cały dom, zrobiłam dwa prania, rozmrozilam lodówkę do umycia i tak się z porządkami rozkręciłam, że o 17:00 poszłam jeszcze do ogródka. Wczoraj nasypało śniegu i wszyscy wokoło gadali, że będzie sypać cały weekend. Trochę mi to było nie w smak,Czytaj dalej „PORZĄDKI W OGRÓDKU”
18 CIEKAWOSTEK O KEUKENHOF
KEUKENHOF, czyli najsłynniejszy ogród na świecie pełen roślin cebulowych. Znajduje się w Holandii a dominują w nim moje ulubione kwiaty, czyli tulipany. Byliśmy go zwiedzić chyba 3 lata temu. Zrobiłam o nim wpis. Robi ogromne wrażenie, bo co roku jest inny układ rabat i motyw przewodni. Piękne miejsce, ale jedne odwiedziny mi wystarczą, bo poCzytaj dalej „18 CIEKAWOSTEK O KEUKENHOF”
CO Z TYMI LUDŹMI?
Będzie o ludziach, ale nie będzie ich zdjęć. Ale za to wrzucam tu kilka fotek z pracy. Jest marzec, pod koniec tego miesiąca spodziewana jest pierwsza ścinka pomidora. W zeszłym roku, przed Bożym Narodzeniem mnóstwo ludzi zjechało do Polski z zamiarem powrotu na nowy sezon. Część oczywiście już nie wróci, a część zwleka z powrotem.Czytaj dalej „CO Z TYMI LUDŹMI?”
