MAKIETA

W tuincentrum w naszym mieście, co roku, na Boże Narodzenie odbywa się pokaz makiety świątecznej. Zawsze tam jedziemy, bo jest na co popatrzeć. Centrum ogrodnicze mieści się w przerobionej szklarni. Oprócz roślin i rzeczy z nimi związanych, kupić można m.in zapachy do domu, komplety zestawów obiadowych, czy gadżety dla zwierząt domowych. Co roku, zimą pojawiająCzytaj dalej „MAKIETA”

MINĄŁ LISTOPAD…

Nadszedł wreszcie chyba najbardziej lubiany zimowy miesiąc. Nawet nie wiem, kiedy czas zleciał i niedługo będą święta. W listopadzie w niektórych domach można było już zobaczyć ubrane choinki. Światełka na zewnątrz też się pojawiły. My czekamy do 6-7 grudnia. Tydzień po Halloween, w miejscowości obok, pojawił się lunapark. Był to typowo halloweenowy kermis. Oczywiście poszliśmy.Czytaj dalej „MINĄŁ LISTOPAD…”

ZUPKI CHIŃSKIE

Dzisiaj będzie o jedzeniu, ale tym niezbyt zdrowym. O jedzeniu, które uzależnia. O jedzeniu, które jest w każdym supermarkecie i które jest znane na całym świecie. Ja jestem przykładem tego, że bez zupki w tygodniu, nie ma obiadu 😜 W domu mamy tak zwaną „zakazaną szufladę”. Co tam jest? Słodycze Pana Męża i moje zupkiCzytaj dalej „ZUPKI CHIŃSKIE”

STAMPOOT

Dzisiaj po pracy chciałam zjeść coś szybkiego, najlepiej jakiegoś gotowca. Pan Mąż postanowił ugotować zupę, ale ja chciałam coś treściwego. I znalazłam typowe holenderskie danie. Czytałam o kuchni holenderskiej bardzo dużo. Żyję tu, mieszkam, więc chcę wiedzieć o tym kraju jak najwięcej. Ogólnie o kuchni holenderskiej, mieszkając w Polsce, praktycznie nie słyszałam. Nie to coCzytaj dalej „STAMPOOT”

MINĄŁ PAŹDZIERNIK…

Na przełomie września i października byliśmy na urlopie w Polsce. Wróciliśmy i nadszedł czas na pracę. Nic ciekawego się nie wydarzyło. Złego na szczęście też nie. Październik okazał się bardzo ciepłym miesiącem. Pod koniec było u nas nawet 20°C. Jesień była piękna i złota. W ogóle nie miałam na sobie wtedy żadnej kurtki. Mało tego,Czytaj dalej „MINĄŁ PAŹDZIERNIK…”

DZIEŃ GIER PLANSZOWYCH

Planszówki wróciły do gry. Kiedyś grałam w Eurobusines. Zresztą do tej pory lubię tę grę. Ale oprócz tego, wkręciłam się z Panem Mężem w inne gry. A jest ich mnóstwo. Dzień Gier Planszowych, to coroczne święto miłośników planszówek obchodzone 10 października. Inicjatywa jest wspierana przez wydawców, sklepy, media, szkoły, kluby i inne miejsca dla graczy.Czytaj dalej „DZIEŃ GIER PLANSZOWYCH”

MINĄŁ WRZESIEŃ…

Wrzesień był dla mnie urlopem, który spędziliśmy w Polsce. A urlop był imprezą. Najpierw ślub i wesele brata a tydzień później chrzest synka Pana Męża siostry. Na wesele się niestety spóźniliśmy. Dlaczego? Bo nie było szans na szybsze opuszczenie pracy. Wyjechaliśmy w piątek o godzinie 20:00, w sobotę około 14:00 położyliśmy się spać na trzyCzytaj dalej „MINĄŁ WRZESIEŃ…”

OGRÓD IDZIE SPAĆ…

Nadszedł wreszcie ten czas, gdy robimy porządek z roślinami przed zimą. Chcieliśmy zrobić dużo więcej, ale jak już zaczęło padać, to długo nie przestawało. Zrobiliśmy minimum. Ogród ogólnie zarósł. Ciężko było kosić trawę, gdy wszystko było w deszczu. I tak mamy w planach na wiosnę usunąć część kostki, bo chcę pas trawy. Zrobiłam przegląd roślin.Czytaj dalej „OGRÓD IDZIE SPAĆ…”

SOS I OGÓRKI

Co zrobić z nadmiarem pomidorów, które są do wyrzucenia? Przerobić na sos pomidorowy. Ogórki też się przydadzą. W zeszłym roku robiłam ogórki w curry i sałatkę warzywną w słoikach a teraz postanowiłam zrobić sos pomidorowy i kiszone. Oczywiście to też był pierwszy raz. Kiszone podobno zawsze wyjdą. No to ok. Trzeba zrobić. W internecie znalazłamCzytaj dalej „SOS I OGÓRKI”